
Do tej niecodziennej sytuacji doszło w tym roku w jednym z polskich sklepów spożywczych. Dzień zapowiadał się zwyczajnie, klienci robili zakupy jak zawsze i nie działo się nic nadzwyczajnego.
Czy aptekarz będzie mógł odmówić sprzedaży prezerwatyw? Nowa ustawa wywołuje kontrowersje
W pewnym momencie do kasy podszedł mężczyzna. Miał w koszyku zakupy. Dokładniej kiełbasę, za którą miał zapłacić 9 zł i 79 groszy. Kasjerka nabiła na kasę kwotę i poprosiła o zapłatę. Mężczyzna wyciągnął 500 zł banknot. Nic nie podejrzewająca kasjerka wydała resztę i uprzejmie się pożegnała.
Dopiero kiedy klient wyszedł kobieta zorientowała się, że banknot jest fałszywy. Od razu poinformowała o fakcie swojego szefa.
Dopiero po chwili zorientowała się, że z banknotem jest coś nie tak. Poinformowała mnie o wszystkim. Kiedy przyjrzałem się 500-złotówce, dostrzegłem, że nie ma na niej typowych zabezpieczeń, jakie znajdują się na oryginalnych banknotach, i że farba była lekko rozmazana
„Uwiodłam męża mojej przyjaciółki i ani trochę tego nie żałuję. Z takimi jak ona się nie zadziera”
"Lara, skończysz sama z powodu tego mieszkania, masz 45 lat, komu je zostawisz, psu"
Tajemniczy partner Piaska. Kim jest mężczyzna, który zdobył serce Andrzeja Piasecznego
Zespół chorobowy został nazwany imieniem chłopca, który urodził się z bardzo rzadką anomalią
Udało się dotrzeć do klienta, który użył podrobionego banknotu. Okazało się, że i on został oszukany!
Naprawiam samochody. Za jedną z napraw klient zapłacił mi, dając plik różnych banknotów, wśród których był ten o nominale 500 zł. Nie przyglądałem mu się, nie znam się na zabezpieczeniach pieniędzy. Dla mnie wyglądał jak prawdziwy
Sprawa trafiła do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com