Do tej niecodziennej sytuacji doszło w tym roku w jednym z polskich sklepów spożywczych. Dzień zapowiadał się zwyczajnie, klienci robili zakupy jak zawsze i nie działo się nic nadzwyczajnego.
Czy aptekarz będzie mógł odmówić sprzedaży prezerwatyw? Nowa ustawa wywołuje kontrowersje
W pewnym momencie do kasy podszedł mężczyzna. Miał w koszyku zakupy. Dokładniej kiełbasę, za którą miał zapłacić 9 zł i 79 groszy. Kasjerka nabiła na kasę kwotę i poprosiła o zapłatę. Mężczyzna wyciągnął 500 zł banknot. Nic nie podejrzewająca kasjerka wydała resztę i uprzejmie się pożegnała.
Dopiero kiedy klient wyszedł kobieta zorientowała się, że banknot jest fałszywy. Od razu poinformowała o fakcie swojego szefa.
Dopiero po chwili zorientowała się, że z banknotem jest coś nie tak. Poinformowała mnie o wszystkim. Kiedy przyjrzałem się 500-złotówce, dostrzegłem, że nie ma na niej typowych zabezpieczeń, jakie znajdują się na oryginalnych banknotach, i że farba była lekko rozmazana
"Siostra mojego męża poprosiła nas o pożyczenie znacznej kwoty pieniędzy. Ale odmawia wystawienia pokwitowania: nie wiem, co powiedzieć"
Modlitwa w sprawach beznadziejnych. Te słowa warto znać
Trudne chwile Artura Barcisia. Odeszła bardzo bliska mu osoba
Iga Lis podzieliła się romantycznym zdjeciem ze swoim chłopakiem
Udało się dotrzeć do klienta, który użył podrobionego banknotu. Okazało się, że i on został oszukany!
Naprawiam samochody. Za jedną z napraw klient zapłacił mi, dając plik różnych banknotów, wśród których był ten o nominale 500 zł. Nie przyglądałem mu się, nie znam się na zabezpieczeniach pieniędzy. Dla mnie wyglądał jak prawdziwy
Sprawa trafiła do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com