
Pomimo zakazu przemieszczania się w minionego sylwestra i kar z tym związanych, nie zabrakło chetnych Polaków do spędzenia tej nocy pod Domem Jarosława Kaczyńskiego.
Na jednym z portali społecznościowych wcześniej powstało wydarzenie „Sylwestrze u Kaczora” . Chętnych do udziału nie brakowało a organizator komentował:
[quote author=""]Nikt nas nie sponsoruje, inicjatywa jest oddolna, nie jest powiązana z żadnym strajkiem kobiet, rolników czy przedsiębiorców
Mimo, dużego zainteresowania wydarzeniem, ostatecznie pojawiło sie wiecej funkjonariuszy niż obywateli. Manifestaccja trwała krótko, bo zaledwie 45 minut. Policja legitymowała obywateli, potem stworzyła kordon spychając ich z chodnika.
"Lara, skończysz sama z powodu tego mieszkania, masz 45 lat, komu je zostawisz, psu"
Tajemniczy partner Piaska. Kim jest mężczyzna, który zdobył serce Andrzeja Piasecznego
Edyta Górniak postanowiła zmienić swój wygląd. Gwiazda podzieliła się efektami w mediach społecznościowych
Piękna wieczorna modlitwa do Anioła Stróża
Sylwester u Kaczora to spontaniczne wydarzenie mające zapewnić nam Polakom niezapomnianą noc sylwestrową. Organizatorzy zapewniają oświetlenie w postaci migających niebieskich świateł oraz spontaniczne łamanie rąk, pałowanie a dla najbardziej wytrwałych porcja gazu pieprzowego gratis.
W Wuhan chyba zapomniano już o epidemii. Sylwester pełną parą
Demonstranci śpiewali i tańczyli, a jeden z nich przyniósł nawet maskotkę na smyczy.
Ja słyszałem, że pan Kaczyński będzie płacił za pewne usługi. Ja przyszedłem zarobić pieniądze, bo jestem bezrobotny.
Jedna z uczestniczek nie ukrywała rozczarowania, że tak mało osób wzięło udział w tym wydarzeniu.
Nie ma żadnej godziny policyjnej, to są bezprawne wymysły rządzących. Przyszłam tutaj, bo mam sumienie. Jestem Polką i będę walczyć o Polskę wolną. Przyjechałam 500 km z Ostrowa Wielkopolskiego, specjalnie na to wydarzenie.
Więcej ciekawych artykułow na kolezanka.com