Australia mierzy się z ogromną falą upałów. We wtorek odnotowano rekordową średnią temperaturę 40,9 stopni Celsjusza. Niestety, nic nie wskazuje na to, że gorąco ma ustąpić.
Podaruj Wigilię najbardziej potrzebującym
Podczas gdy w Polsce, w połowie grudnia mamy temperaturę około 10 stopni, co jest zjawiskiem równie nienaturalnym, w Australii topią się asfalty i umierają koale w wyniku nieprawdopodobnych pożarów, w wyniku niezwykle wysokich temperatur.
Ratownicy próbują ratować małą już populację koali, które są gatunkiem endemicznym i bardzo ograniczonym.
Odeszła wybitna aktorka Barbara Borys-Damięcka. Mama Grzegorza Damięckiego miała 85 lat
Edyta Pazura opublikowała zdjęcie z córką w wannie: "Gdy urodziłam pierwsze dziecko, nie czułam wielkiej miłości"
Kotlety jajeczne najlepsze na obiad
Przepis na domowe lody śmietankowe w 5 minut. Nie potrzeba żadnej maszynki do lodów!
Oczywiście, zagrożeni są też ludzie. Asfalty zasypuje się żwirem, by można było poruszać się po topniejących drogach. Strażacy ratują ludzi z płonących domów. W niektórych miastach na południu Australii sytuacja jest na tyle poważna, że zdecydowano o zaprzestaniu dostaw energii.
Upały niestety nie słabną, więc władze ostrzegają mieszkańców.
Więcej ciekawych artykułów zajdziesz na koleżanka.com