Australia mierzy się z ogromną falą upałów. We wtorek odnotowano rekordową średnią temperaturę 40,9 stopni Celsjusza. Niestety, nic nie wskazuje na to, że gorąco ma ustąpić.
Podaruj Wigilię najbardziej potrzebującym
Podczas gdy w Polsce, w połowie grudnia mamy temperaturę około 10 stopni, co jest zjawiskiem równie nienaturalnym, w Australii topią się asfalty i umierają koale w wyniku nieprawdopodobnych pożarów, w wyniku niezwykle wysokich temperatur.
Ratownicy próbują ratować małą już populację koali, które są gatunkiem endemicznym i bardzo ograniczonym.
Ból i nadzieja. Polsat odcina się od Michała Wiśniewskiego w kontrowersyjnej sprawie
Dorosła córka przeciwko mojemu mężczyźnie, stawia mnie przed wyborem, nie chcę poświęcić swojego szczęścia
Krzysztof Jackowski przekazał wizję na 2021 rok. Nie wygląda to najlepiej
Lara Gessler po raz pierwszy pokazała swoją córkę. Dziewczynka to kopia matka!
Oczywiście, zagrożeni są też ludzie. Asfalty zasypuje się żwirem, by można było poruszać się po topniejących drogach. Strażacy ratują ludzi z płonących domów. W niektórych miastach na południu Australii sytuacja jest na tyle poważna, że zdecydowano o zaprzestaniu dostaw energii.
Upały niestety nie słabną, więc władze ostrzegają mieszkańców.
Więcej ciekawych artykułów zajdziesz na koleżanka.com