Do nietypowego zdarzenia doszło w miniony czwartek. Patrol policji został wezwany do nieprzytomnego mężczyzny.
Nasi ratownicy medyczni niezwłocznie dotarli na miejsce zdarzenia i wykonali niezbędne medyczne czynności ratunkowe. Stan pacjenta określono jako poważny, gdyż nie reagował zarówno na dotyk jak i ból. Po zabezpieczaniu drożności dróg oddechowych, pomiarze parametrów życiowych i przygotowaniu do transportu, pacjenta przewieziono na najbliższy SOR
Chłopiec żył w niewyobrażalnym brudzie. Dokarmiali go sąsiedzi!
Mężczyzna był nieprzytomny, jednak na ciele nie miał żadnych obrażeń zewnętrznych. Badanie poziomu alkoholu we krwi wprawiło lekarzy w osłupienie!
Mężczyzna nie miał żadnym obrażeń zewnętrznych, jednak był głęboko nieprzytomny, kiedy karetka transportowała go do szpitala. Jak się później okazało, mężczyzna miał około 10 promili alkoholu we krwi.
"Roześmiałam się: kto kogo utrzymuje, mieszkanie jest moje, jeździ moim samochodem. Wynika z tego, że to ja jego utrzymuję, a nie odwrotnie." Z życia
Swędzenie prawej piersi – co oznacza? Najpopularniejsze presady i zabobony
Pierwszy mąż Anny Przybylskiej - Dominik Zygra. Kim był?
Modlitwa za twojego dziecka
Warto dodać, że dawka śmiertelna to około 5 promili. Mężczyzna podwoił tą ilość i jak wskazywał jego stan po odzyskaniu przytomności nie miał dość.
40 latek po obudzeniu się domagal się alkoholu i zachowywał się agresywnie w stosunku do personelu. Została mu udzielona niezbędna pomoc.
To jednak nie jest rekordzista. Niechlubny rekord w dalszym ciągu należy do mężczyzny z Wrocławia, u którego w 1995 roku stwierdzono 14,8 promila alkoholu we krwi. Lekarze powtarzali badanie pięciokrotnie.
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com