Sandra stała się popularną modelką zarówno w Polsce, jak i w USA. Przez pewien czas mieszkała nawet w Miami, gdzie próbowała swoich sił w modelingu.

Jednak po nieudanym związku postanowiła zmienić swoje życie.

Dziewczyna nie traci też czasu na próby zajęcia miejsca w polskim show-biznesie, dlatego w Walentynki zapowiedziała nawet swój własny program — TVP Love me or leave me – kochaj albo rzuć.

Jest to pierwszy program w Polsce, który jest programem autorskim. Nie jest on kupiony. Program o parach, gdzie nie zobaczycie typowych dla niektórych reality show emocji, które bazują na zazdrości i tych negatywnych emocjach. Zobaczycie wiele pięknych emocji, zobaczycie łzy szczęścia, cierpienia, ale wszyscy mają jeden wspólny cel − walczą i starają się. Ja się zżyłam z tym programem, sama go przeżywałam i miała refleksje, czy nie popełniam pewnych błędów w swoim związku. Wtedy sama zrozumiałam, że jest to naprawdę świetny program − Sandra opowiedziała o programie w rozmowie z Jastrząb Post.

Oprócz życia zawodowego dziewczyna ma dobrze poukładane życie osobiste. Od dłuższego czasu spotyka się z Baronem, a nawet marzy o zaręczynach.

Popularne wiadomości teraz

"Co za zdrada, nie mam pojęcia, od kogo są te bukiety": byli dobroczyńcy, którzy powiedzieli mi o twoich podróżach

"Kiedyś skończyły mi się pieniądze i byłam w innym mieście. Nie miałam ani grosza w portfelu, więc zadzwoniłam do męża, ale on mnie zaskoczył"

"Mieliśmy wesele. Daliśmy tej parze mieszkanie, które oszczędzaliśmy dla naszej córki. Urządziliśmy je": co jeszcze możemy zrobić

"Moja synowa zrujnowała moje urodziny swoją obecnością. Gdzie był umysł mojego syna, kiedy się z nią żenił"

Wiadomo, że chciałabym, bo go bardzo kocham. Ale nie nalegam totalnie. To nie jest tak, jak było w poprzednich związkach. Mój poprzedni partner bardzo szybko mi się oświadczył i skończyliśmy jak skończyliśmy. To jest taki pierwszy związek, kiedy jesteśmy tak długo jako chłopak i dziewczyna, czyli tak jak powinno być − zdradziła.

Ostatnio na Instagramie jedna z fanek zapytała ją o poprzednie związki, a Sandra Kubicka odpowiedziała.

Kiedy zorientowała się, że Twój związek był toksyczny? Myślisz, że ex facet teraz się zmieni? − fanka napisała do Kubickiej.

Sandra powiedziała, że o normalnym związku mogła tylko pomarzyć, bo jej były partner miał własne życie, które nie pokrywało się z zainteresowaniami pary.

Gdy błagałam go o odwzajemnioną miłość, a on mówił, że to wszystko moja wina. Gdy wolał spędzać czas z kolegami niż ze mną, a ja płakałam do poduszki, gdy prosiłam, aby mnie lepiej traktował, a on wtedy mnie blokował, żebym nie dzwoniła. Mogę tak w nieskończoność. Jest taki jeden cytat, który bardzo lubię: „Żaden z moich byłych nie jest w szczęśliwej relacji, więc śmiało mogę stwierdzić, że to nie ja byłam problemem” − rozpisała się na ten temat.

screen Instagram Sandra Kubicka
screen Instagram Sandra Kubicka
screen Instagram Sandra Kubicka

Pisaliśmy również o: Ida Nowakowska pokazała fryzurę syna. Jego fryzura to prawdziwy hit

Może zainteresuje Cię to: Remigiusz Mróz skomentował zdjęcie Joanny Opozdy z wanny i się zaczęło. "Bąbelki bąbelki"

Przypominamy o: Rok temu odszedł polski piosenkarz Witold Paszt. Rodzina była dla niego prawdziwym wsparciem w trudnych chwilach