
Gwiazdor TVN może zostać bez znacznej kwoty pieniędzy z powodu sprawy wszczętej przez prokuraturę.
Wszystko stało się znane przez Super Express, powołując się na słowa prokuratora Marka Skrzetuskiego z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
- We wszczętym postępowaniu potwierdzono zarzuty dotyczące sprzecznej z obowiązującymi przepisami reklamy wysokoprocentowych napojów alkoholowych, na profilach w serwisie społecznościowym, należących do Jakuba W., Janusza P. i Tomasza Cz. - cytuje "Super Express".
Sprawa, w której może pojawić się w sądzie, dotyczy zakazu spożywania alkoholu przez populistów, co źle wpływa na różne grupy społeczne.
- To przestępstwo z art. 13 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Grozi im za to grzywna w wysokości nawet pół miliona złotych — przekazał "Super Expressowi" prokurator Marek Skrzetuski.
Prawo jest w tej kwestii bardzo rygorystyczne.
- Reklama mocniejszych alkoholi jest zakazana przez prawo, obarczone sankcją kary nawet pół miliona złotych, ale celebryci i influencerzy notorycznie łamią ten zakaz skuszeni ogromnymi gażami, które wynoszą kilka razy więcej niż w przypadku zwykłej reklamy — komentował w swoim filmie na YouTube Jan Śpiewak.
Pisaliśmy również o: Tomasz Komenda przerywa milczenie ws. ostatnich rewelacji na jego temat. "Już nie udzielam wypowiedzi"
Może zainteresuje Cię to: Ola Żebrowska świętuje 36. urodziny. Jak żona znanego aktora świętowała ten wyjątkowy dzień
Przypominamy o: Krzysztof Ibisz opowiedział o plusach posiadania młodszej żony. "Te dwa światy mogą się przenikać i stworzyć dodatkową wartość"