Dlatego też, gdy jeden z internautów odesłał ją "do garów", zaskakująco zrozumiała tę sugestię i postanowiła podjąć wyzwanie.

Co z tego wynikło? Okazuje się, że wiele interesujących rzeczy.

Po rozstaniu z Telewizją Polską, Hanna Lis szukała nowych dróg i pomysłów na siebie. Zdecydowała się na udział w popularnym show TVN-u "Azja Express", gdzie wraz z partnerem, Łukaszem Jemiołą, wzięła udział w fascynującej rywalizacji.

Choć ich udział w programie zyskał reputację jednych z najbardziej ekscentrycznych uczestników, zdołali przetrwać aż osiem odcinków.

Po powrocie z Azji, Hanna ogłosiła, że ta podróż pozwoliła jej zrozumieć, że dotychczas miała zbyt materialistyczne podejście do życia. W rezultacie postanowiła kupić kolejną parę butów, jednak tym razem z innym, bardziej refleksyjnym podejściem.

Popularne wiadomości teraz

Na swoje wesele wojownik zabrał jako świadka najlepszego przyjaciela. To, że nie jest człowiekiem, nie stanowiło problemu

"Długo podejrzewałam, że Marek ma kogoś: kupiłam ostry pieprz i podłożyłam mu do samochodu. On nawet nie zrozumiał, jak się dowiedziałam"

"Wyprosiłam teściową z mieszkania. Mąż również nie był zadowolony z jej słów. Akceptujemy jej charakter, ale przekroczyła granice"

"Mąż zapragnął łatwych pieniędzy i proponuje mi, żebym została matką za pieniądze. Za bardzo duże pieniądze"

Niestety, jej przygoda z podróżniczo-kulinarnym programem "Bez planu" nie odniosła większego sukcesu. Jednak Hanna nie poddaje się i wciąż szuka inspiracji dla swojej dalszej kariery.

Na razie skupia się na swojej pasji do gotowania, wydając nawet własną książkę kulinarną. Z radością dzieli się również przepisami na swoim koncie na Instagramie, przekonując, że przygotowanie pysznych potraw wcale nie musi być skomplikowane i czasochłonne.

Ostatnio zaskoczyła swoich fanów filmikiem, w którym prezentuje proces przygotowywania gazpacho, tradycyjnego hiszpańskiego chłodnika na bazie pomidorów. Okazuje się, że podróż do Hiszpanii nie była jedynym powodem, który skłonił ją do gotowania. Jak wyznała, do zamieszczenia filmu zainspirował ją komentarz jednego z internautów.

"Zdarzyło mi się przeczytać pod jednym z moich postów kulinarnych komentarz pt. „Lisowa do garów”! W zamierzeniu autora miał być (chyba) złośliwym, wyszło dokładnie odwrotnie! Kocham gary! Gary mnie relaksują, odstresowują, a i nieskromnie powiem, że kucharką jestem zajeb…stą, o czym zaświadczyć mogą dziesiątki pełnych i ukontentowanych brzuchów, należących do rodziny, przyjaciół, czy sąsiadów. Zatem dajcie znać, czy chcielibyście częściej widzieć Lisową przy garach i co chcielibyście, żebym dla Was następnym razem wypichciła, ok?"

Hanna Lis udowadnia, że jest gotowa na nowe wyzwania i eksplorację nowych dziedzin. Jej zaangażowanie w gotowanie, udział w programach telewizyjnych i aktywność na mediach społecznościowych pokazują, że pasja może przekształcić się w inspirację dla innych i prowadzić do odkrycia zupełnie nowych możliwości.

Czy to jest początek nowej kariery dla Hanny Lis?

Pisaliśmy również o: Niespodziewany widok. Miejsce spoczynku Marka Perepeczki było w opłakanym stanie. Teraz zachwyca swoim nowym wyglądem

Może zainteresuje Cię to: Pożegnanie pełne emocji. Kowalczyk wypowiada słowa, które zostaną zapamiętane na zawsze. "Nie zawiodę go"

Przypominamy o: Emocjonalne wyznanie. Agnieszka Chylińska smutno oświadcza. "Zaczynam wszystko od początku"