Andrzej Sapkowski to postać rozpoznawana na całym świecie. Popuralność zyskał dzięki sadze o przygodach Geralta z Rivii- "Wiedźmin". Na jej podstawie powstały gry komputerowe, adaptacja filmowa, a obecnie również serial platformy Netflix. 

Fot. @witchernetflix

Serial ten przysparza mu jeszcze więcej popularności i sławy, więc mężczyzna postanowił udzielić włoskim dziennikarzom kilku intrygujących wywiadów.

Popularne wiadomości teraz

Kiedyś wyglądały tandetnie, dziś są ikonami stylu. Polskie gwiazdy, które przeszły przemianę

Bez octu i pasteryzacji: łatwy przepis na chrupiące ogórki w 10 minut

Przepis na domowe lody śmietankowe w 5 minut. Nie potrzeba żadnej maszynki do lodów!

Fot. @witchernetflix

Sapkowski przyznał otwarcie, że na tym etapie kariery nie musi już martwić się o pieniądze, nawiązując przy tym do sporu, jaki niedawno toczył z firmą CD Projekt. Sapkowski żądał od nich 60 milionów złotych, ponieważ podpisana wcześniej umowa gwarantowała mu jedynie... 35 tysięcy złotych.

Fot. @witchernetflix

"Jeżeli chodzi o spór prawny z firmą CD Projekt, to mogę jedynie powiedzieć, że sprawa mnie przerosła i jest poza moją kontrolą. Mogę też dodać, że na tym etapie kariery pieniądze już nic dla mnie nie znaczą"- wyznał pisarz.

Fot. @witchernetflix

Najwięcej emocji wzbudziło jednak wyznanie na temat kultowego juz bohatera.

"Nie obchodzi mnie, co stanie się dalej z moim bohaterem w ekranizacjach czy innym medium - nawet jeśli to wciąż i na zawsze moja postać"- oznajmił Sapkowski.

Fot. @witchernetflix

Co sądzicie o tym wyznaniu?