Anna Mucha kiedyś sporo eksperymentowała z włosami. Zazwyczaj nosiła krótkie włosy. Miała nawet grzywkę.
Jednak kilka ładnych lat temu aktorka totalnie zmieniła swój image. Z buntowniczki zamieniła się w seksbombę, a to w sporej mierze zasługa jej włosów, które zapuściła i trochę rozjaśniła.
Od tego czasu często można było ją zobaczyć w uwodzicielskich falach, sukienkach i szpilkach.
„Publikuję osobiste nietypowe zdjęcie. Komentarze: ‘W pani wieku takich zdjęć nie wolno publikować.’ ‘Po co to pokazywać. Myśli że ma 16 lat." Z życia
„Był bogatym chłopakiem, więc podałam adres domu przecznicę przed moim, nie chciałam pokazać, że jestem prawie żebraczką”
"Po 18 latach milczenia dowiedziałam się od sąsiadki, że moja matka potrzebuje pomocy i podjęłam trudną decyzję. Dlaczego ja"
Przepis na pyszną sałatkę wielkanocną. Zaskocz swoich domowników
Jednak ostatnie zdjęcie Anny Muchy na Instagramie pokazuje ją w totalnie innym wcieleniu. Gwiazda dodała fotkę, na której wydaje się, że ma zdecydowanie krótsze włosy i grzywkę.
Oczywiście, gwiazda nie dodała komentarza do tej fryzury, więc nie wiadomo, czy faktycznie obcięła włosy czy może się do tego przymierza.
Polskie gwiazdy bez matury, które odniosły sukces. Lista jest długa
Mimo to, jej fanom bardzo spodobała się taka metamorfoza.
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com