Dagmara Kaźmierska w ubiegłym roku miała wypadek samochodowy. Sytuacja była tak poważna, że mało brakowało, a skończyłoby się tragedią. Na szczęście królowej życia udało się przeżyć, ale mocno ucierpiały jej nogi.
Nowa „Królowa Życia” brała udział w „Kuchennych Rewolucjach”. Sporo się zmieniła od tego czasu
Długie rehabilitacje sprawiły, że dziś kobieta może już poruszać się o własnych siłach bez pomocy ani wózka, ani też kul. Jednak po dziś dzień nie może wrócić do sportu czy też noszenia swoich ukochanych wysokich butów. Jej sprawność fizyczna została mocno ograniczona.
Nie jestem w stanie stać długo na nogach. Wypadek do końca życia będzie dawał się we znaki. Moje nogi nigdy już nie wrócą do pełnej sprawności – przyznała w rozmowie z Super Expressem.
Historia o żebraczce, która uczy nas, że nie ma rozpaczy i że czasami próby otwierają przed nami inne życie
Nowy rozdział życia. Jak rodzina Clarke radzi sobie z opieką nad pięcioma nowymi członkami
Modlitwa w sprawach beznadziejnych. Te słowa warto znać
Szybkie ciasto z jednego jajka z dżemem. Spróbuj koniecznie
Mimo to, celebrytka nie traci radości życia i wciąż podejmuje nowe życiowe wyzwania. Przypominamy, że Dagmarę znów możemy oglądać w programie "Królowe życia", ale też w kinie w filmie Patryka Vegi "Petla".
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com