Dagmara Kaźmierska w ubiegłym roku miała wypadek samochodowy. Sytuacja była tak poważna, że mało brakowało, a skończyłoby się tragedią. Na szczęście królowej życia udało się przeżyć, ale mocno ucierpiały jej nogi.
Nowa „Królowa Życia” brała udział w „Kuchennych Rewolucjach”. Sporo się zmieniła od tego czasu
Długie rehabilitacje sprawiły, że dziś kobieta może już poruszać się o własnych siłach bez pomocy ani wózka, ani też kul. Jednak po dziś dzień nie może wrócić do sportu czy też noszenia swoich ukochanych wysokich butów. Jej sprawność fizyczna została mocno ograniczona.
Nie jestem w stanie stać długo na nogach. Wypadek do końca życia będzie dawał się we znaki. Moje nogi nigdy już nie wrócą do pełnej sprawności – przyznała w rozmowie z Super Expressem.
"Kochana, nigdy Ci nie mówiłem, ale to mieszkanie mojej matki. Przekazała mi je, ale prawnie wszystko jest jej. Jak mogę nie wpuścić jej." Z życia
"Moi rodzice dali nam po pięćset dolarów, a mój mąż wydał te pieniądze na swoją matkę. Kiedy moja matka się o tym dowiedziała, wybuchł skandal"
Tomasz Gollob w szpitalu. Mistrz ma kolejne problemy zdrowotne
Małgorzata Ostrowska jest chora. Teraz codziennie walczy z bólem
Mimo to, celebrytka nie traci radości życia i wciąż podejmuje nowe życiowe wyzwania. Przypominamy, że Dagmarę znów możemy oglądać w programie "Królowe życia", ale też w kinie w filmie Patryka Vegi "Petla".
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com