Iwona Węgrowska minionego roku absolutnie nie może zaliczyć do udanych. Życie w ostatnich miesiącach mocno ją doświadczyło, a ona wyznała, że straciła ciążę.
Nie życzę tego żadnej kobiecie. Największemu wrogowi. Stracić ciążę w tak zaawansowanym momencie. Jest to bardzo przykre. Nie chcę po raz czwarty przechodzić poronienia. Te pierwsze dwa były na wczesnym etapie. Organizm sam się oczyszczał
To z pewnością bardzo trudne chwile dla całej rodziny. Ból jest niewyobrażalny i kiedy w końcu wydawało się, że w życiu Iwony zaczyna pojawiać się spokój i ukojenie na jej rodzinę spadł kolejny cios.
Ten ból zrozumie tylko ten kto kocha zwierzęta i traktuje je jak członka rodziny. Cudowny psiak rasy yorkshire towarzyszył Węgrowskiej od kilkunastu lat. Towarzystwo czworonoga było dla Iwony ukojeniem. Suczka była także ulubienicą jej córki Liliann.
Niestety psinika o imieniu Maja odeszła kilka dni temu. Iwonie i jej rodzinie trudno jest się pogodzić ze stratą przyjaciela.
„Publikuję osobiste nietypowe zdjęcie. Komentarze: ‘W pani wieku takich zdjęć nie wolno publikować.’ ‘Po co to pokazywać. Myśli że ma 16 lat." Z życia
Historia o żebraczce, która uczy nas, że nie ma rozpaczy i że czasami próby otwierają przed nami inne życie
Odeszła polska ikona filmowa. Historia aktorki, która wstrząsnęła krajem
Chłopak na filmiku pokazał, jak budzi swojego niewidomego psa. To się nazywa miłość
Odeszła nasza Maja. Żal w sercu i wielki smutek. Była wyjątkowa. 13 lat z nami. Bardzo ją kochaliśmy
To z pewnością bardzo trudny moment! Współczujemy!
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com