Tłusty Czwartek to znana nam słodka tradycja na zakończenie karnawału. Tłusty Czwartek niegdyś zwany Combrowym Czwartkiem. Tak wynika przynajmniej z legendy, tłumaczącej genezę tego święta.

Podobno Combrowy Czwartek wziął swoja nazwę od Combra – burmistrza Krakowa, który żył w XVII w. Zapisał się w pamięci mieszkańców jako człowiek walczący z przekupkami handlującymi na krakowskim targu. Był on podobno niezwykle surowy a nawet niesprawiedliwy i kiedy tylko znalazł okazję, wyznaczał handlarkom wysokie kary za niewielkie uchybienia.

Podobno zły burmistrz zmarł właśnie w czwartek. Kiedy wieść o jego śmierci rozeszła się po mieście, handlarki zaczęły hucznie świętować. Od tej pory dzień ten nazywano w Krakowie Combrowym Czwartkiem.

Największe łakomczuchy wśród znaków zodiaku

Skandynawia

Skandynawowie przed rozpoczęciem postu też nie próżnują. Najadają się do syta słynnymi drożdżówkami z cynamonem i słodkimi, do złudzenia przypominającym naszego ptysia, bułeczkami z masą migdałową i bitą śmietaną.

Popularne wiadomości teraz

Trzy znaki zodiaku zakręcą kołem fortuny do końca października

Poznajesz osobę na tym zdjęciu? Dziś zna ją każdy, lecz nie wszyscy darzą ją sympatią

Nie wyłączono mikrofonu Agacie Dudzie po ogłoszeniu wyników. Wszyscy usłyszeli jej słowa

Przepis na domowe lody śmietankowe w 5 minut. Nie potrzeba żadnej maszynki do lodów!

Francja

Nad Sekwaną ostatni dzień karnawału to czas kolorowych pochodów i defilad. Francuski mardi gras, czyli tłusty wtorek, to również okazja do najedzenia się nie tylko pączkami i przypominającymi polskie faworki des merveilles. Francuzi sięgają też po gofry, a przede wszystkim - naleśniki– z bitą śmietaną, konfiturami czy tradycyjne crepes suzette z sosem pomarańczowym.

Rosja

Dla Rosjan jeden dzień to za mało. Obchodzona tu maslenica trwa cały tydzień. Na stołach królują bliny – tradycyjna potrwa kuchni rosyjskiej. Drożdżowe naleśniki podawane są zarówno na słodko, jak i wytrwanie.

Smacznego świętowania :)

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com