I choć artystka zmarła kilka lat temu, pamięć o niej jest wciąż żywa. Działające w Lewinie Kłodzkim Stowarzyszenie Obywatelskie "Kulturalny Zakątek" postanowiło oddać hołd słynnej piosenkarce.
Jedyny syn artysty Krzysztof Gospodarek planuje złożyć pozew przeciwko Krzysztofowi Gospodarzowi w sprawie pamięci o swojej matce.
"Ja, jako osoba, która zastrzegła jej imię i pseudonim w urzędzie patentowym, nie wyraziłem zgody na to miejsce z prostego powodu: uważam, że moją mamę można upamiętnić z większą klasą i w inny sposób. Tu nie chodzi o pieniądze, tylko o szacunek" - mówił w rozmowie z "Super Expressem".
Tego lata w Lewinie Kłodzkim planowane jest odsłonięcie pomnika Violetty Villas.
Jednak nie wszystkim spodobał się pomysł pomnika, a syn piosenkarki od razu wyraził swój protest.
"Moi rodzice dali nam po pięćset dolarów, a mój mąż wydał te pieniądze na swoją matkę. Kiedy moja matka się o tym dowiedziała, wybuchł skandal"
Kim jest przyszła teściowa Izabelli Krzan? Barbara Falender otwarcie o prezenterce TVP
Tomasz Gollob w szpitalu. Mistrz ma kolejne problemy zdrowotne
Modlitwa za twojego dziecka
"Postawiono mnie przed faktami i z tym się nie zgadzam. Nie wiem, na jakim to jest etapie, bo nie dostaję żadnych informacji. To jest właśnie polska kultura, że robi się coś, nie konsultując, nie pytając. To zwykłe kołtuństwo" - powiedział Krzysztof Gospodarek.
Zdaniem Krzysztofa, sylwetka pomnika nie wygląda tak, jak powinna.
"Gdyby to rzeczywiście był piękny pomnik, to nie miałbym powodu, by się nie zgodzić, ale to, co jest zaproponowane, ani nie jest piękne, ani nawet podobne do mojej mamy. Nawet róża w jej ręku nie pasuje, bo to nie był jej ulubiony kwiat" - mówił Gospodarek.
Pisaliśmy również o: Joanna Kurska wybrała się na stok z córeczką. Szczęśliwa rodzina zadała szyku
Może zainteresuje Cię to: Edyta Górniak przypomniała sobie o swojej pierwszej miłości. Wszyscy dobrze go znają. „Miał być moim mężem”
Przypominamy o: Krzysztof Ibisz, idąc za przykładem Michała Wiśniewskiego, zaczął przyglądać się obrączkom ślubnym. "Mega cool"