Chciała dać swoim synom nauczkę. Kobieta ma czworo dzieci. Jej córka i najmłodszy syn są dobrze sytuowani i mieszkają oddzielnie ze swoimi rodzinami. Pozostała dwójka jest na utrzymaniu matki.

Mieszkają razem z Lisą, każdy z własnym pokojem. Pomimo tego, że mają również własną przestrzeń życiową. Ojciec zadbał o przyszłość wszystkich.

Obaj chłopcy od roku nie pracują, a wszystkie wydatki spoczywają na ich matce. To tak jak z dziećmi. Gotuje obiad, karmi, kładzie spać. Każdego dnia obiecywali matce, że wkrótce pójdą do pracy.

Usprawiedliwiali to tym, że są trudne czasy i bardzo trudno jest znaleźć pracę. Powiedzieli, że i tak jest jej lepiej i lepiej się z nimi bawi. Lisa była w domu przez dwa dni. Wtedy jej syn podszedł i zapytał: "Mamo, dlaczego nie idziesz do pracy?

Jesteś chora?" A ona powiedziała mu, że jest już wystarczająco stara, aby przejść na emeryturę. Syn powiedział o tym swojemu starszemu bratu i razem zaczęli przekonywać kobietę do powrotu do pracy. W końcu była jeszcze bardzo młoda, każdy pracuje w tym wieku. A jej emerytura byłaby bardzo mała, nie wystarczyłaby na nic. Były też urażone, że matka nie poprosiła ich o radę.

Popularne wiadomości teraz

„Mój mąż poszedł na ryby z przyjacielem, a potem spotkałam tego "przyjaciela" w supermarkecie: zaniemówiłam”

Po wejściu do nowego domu kobieta poszła do kuchni i włączyła czajnik. Nagle usłyszała czyjś głos: „Katarzyna, jesteś tam"

„Przez pięć lat myślałam, że mój mąż już nie żyje, ale pewnego dnia prawda wyszła na jaw: dlaczego nie zauważyłam tego wcześniej"

„Czy mogę dostać gorącą herbatę z kawałkiem chleba, nie martw się, usiądę na parapecie i poczekam”

Lisa nie ustępowała, jedzenie w lodówce stopniowo się kończyło. Wkrótce rodzina jadła owsiankę bez oleju i zupy z wodą. Fikcyjna historia miała szczęśliwe zakończenie. Najpierw wyprowadził się średni syn, a potem najstarszy syn spakował się i wyjechał. Nie chciałem, żeby jedli jedzenie bez smaku.

Miesiąc później znaleźli pracę. Wtedy nastały ciężkie czasy. Kiedy Lisa nam powiedziała, nie uwierzyliśmy jej, bo przecież nie mogła siedzieć sama na owsiance. Powiedziała, że jest gotowa zrobić wszystko dla tego wyniku. Teraz jej synowie stali się bardziej samodzielni, a nasza koleżanka cieszy się życiem.

Pisaliśmy również o: Zięć zadzwonił późno w nocy i powiedział, że żony nie ma w domu. A tego, co wydarzyło się później, nikt się nie spodziewał

Może zainteresuje Cię to: Kiedy Matra dostała awans w pracy, postanowiła nie mówić o tym mężowi. Jak się okazało, postąpiła słusznie

Przypominamy o: Zauważyłam, że moja synowa jest w złym humorze. Okazało się, że wczoraj w ich domu pojawiła się policja