
Wczoraj świat obiegła cudowna informacja, która spowodowała, że znów rozpłynęliśmy się nad dobrem, jakie emanuje od portugalskiego piłkarza Cristano Ronaldo. Media huczały o tym, że sportowiec chce przekazać czasowo sieć swoich hoteli na szpitale, by pracownicy ochrony zdrowia, których także ponoć miał opłacić - mogli leczyć chorych z koronawirusem.
Polski koncern produkuje lek wspomagający leczenie COVID-19. Mamy powód do dumy
Świat szybko rozczulił się nad jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. W końcu takie wykorzystanie swoich wielkich pieniędzy to naprawdę wielka sprawa.
Zwłaszcza oglądając polskie gwiazdy, które tylko załamują się nad tym, że NIE BĘDĄ MIAŁY ZA CO ŻYĆ przez epidemię koronawirusa - taki przykład z za granicy mógłby coś zmienić w polskiej mentalności.
"Lara, skończysz sama z powodu tego mieszkania, masz 45 lat, komu je zostawisz, psu"
"Nie patrz tak na mnie, nie potrzebuję tego dziecka. Weź je." Obca kobieta krzyczała na mnie, a ja nie rozumiałam, co się dzieje
Anna German miałaby teraz 85 lat. Jak ułożyło się życie jej jedynego syna Zbigniewa Tucholskiego?
Modlitwa za naszych ukochanych rodziców
Jednak już dziś okazało się, że ta informacja była tylko nietrafionym żartem szwagra Ronaldo, który dla niego pracuje i dziś wycofują się ze swoich wypowiedzi..
Chyba komentarz jest zbędny.
Dramatyczna sytuacja we Włoszech. Lekarze sami muszą wybierać kogo leczyć, a kogo już nie
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com