W tym roku, jak nigdy dotąd liczono na wielki sukces Roberta Lewandowskiego podczas corocznego konkursu na najlepszego piłkarza na świecie. Ponoć „Złota Piłka”, czyli główna nagroda plebiscytu, miała szansę na znalezienie się w rękach naszego rodaka.
Niestety, ani strzelone w kwadrans piłki, ani specjalna dieta, stworzona przez Anię, ani doradca snu nie pomógł w osiągnięciu tego sukcesu. Robert bowiem uplasował się na ósmej pozycji rankingu, co jest oczywiście bardzo dobrą pozycją Lewego, jednak liczono na więcej.
Anna Lewandowska wyznaje jak przygotowuje sypialnie, by dbać o formę Roberta
Potwierdza to fakt, że po raz pierwszy Robert wybrał się na tę galę wraz z małżonką. Ceremonia odbyła się w Paryżu, a małżeństwo zaprezentowało się na niej w ciemnych kreacjach.
„Publikuję osobiste nietypowe zdjęcie. Komentarze: ‘W pani wieku takich zdjęć nie wolno publikować.’ ‘Po co to pokazywać. Myśli że ma 16 lat." Z życia
"Wnuczka odebrała dziadkowi mieszkanie i go wyrzuciła. Pan Grzegorz obudził się w szpitalu bez dokumentów. A od pielęgniarki - złe wieści." Z życia
Nieznana strona życia Pawła Królikowskiego. Nieślubny syn w centrum uwagi
Modlitwa za twojego dziecka
Lewandowski musi korzystać z porad specjalisty od spania? Sprawdź, co mu zalecił!
Główna nagroda powędrowała znów do Leo Messiego, a jego jak dotąd największy rywal, czyli Cristano Ronaldo zajął trzecie miejsce. Między nimi znalazł się piłkarz z Holandii Virgil van Dijk, grający w Liverpool FC.
Myślicie, że Lewy ma jeszcze szansę kiedykolwiek znaleźć się na podium plebiscytu?
Więcej ciekawych artykułów zajdziesz na koleżanka.com