Niektórzy wizażyści potrafią zrobić z twarzą cuda!
Większość kobiet planuje, by w dzień swojego ślubu wyglądać najlepiej w dotychczasowym życiu. Tak by wszystkich zamurowało, a najbardziej potencjalnego męża. Przynajmniej na tyle, by się nie rozmyślił z ożenku;)
Panny młode na ten jedyny i wyjątkowy dzień miesiącami szukają idealnej sukienki, ślicznej fryzury czy butów. Oprócz tego, tuż przed ceremonią decydują się na różnego rodzaju zabiegi kosmetyczne, takie jak depilacja, sztuczne opalanie, przedłużenie rzęs, paznokci, a nawet i włosów. Jednym słowem - tylko wyobraźnia nas ogranicza.
Obowiązkowym punktem w wyglądzie panny młodej jest też oczywiście makijaż. Jak wiemy, nim możemy zdziałać wiele. I choć czasem może zupełnie być on dla nas niedopasowy, co najprawdopodobniej może się dla nas skończyć wodospadem łez, to czasami makijażystki potrafią zrobić z naszą twarzą cuda.
Poniższe panny młode trafiły bardzo dobrze i ich makijaże wyszły olśniewająco. Zobaczcie sami!
W ciągłej pogoni za pieniędzmi i mniej lub bardziej normalnym życiem straciłam najcenniejsze - czas. Odwet nie trwał długo, bo za brak odpowiedniego wychowania w pełni zapłacił mój jedyny, kilkunastoletni syn Dawid.
Mój mąż i ja spędzaliśmy razem cały wolny czas. I oczywiście obchodziliśmy też ważne święta. Ale w tym roku tak się złożyło, że Michał dostał zgodę na sześciomiesięczną podróż służbową.