Po odwiezieniu dzieci do szkoły Andrzej poszedł do sklepu, gdzie kupił 10 czapek i 10 par rękawiczek.

Następnie wrócił do szkoły i przekazał rzeczy chłopcu i innym dzieciom, których rodzin nie było stać na ubrania.

Dzieci nie powinny marznąć zimą i kierowca wiedział o tym tak dobrze, jak nikt inny. "Wiesz, sam mam dzieci i wnuki. Nikt nie chce, aby jego dziecku było zimno" - powiedział szlachetny kierowca.

Czyn Andrzeja zaskoczył rodziców chłopca i dyrekcję szkoły.

Zdecydowali, że muszą okazać mu szacunek i napisali post na stronie szkoły na Facebooku.

Popularne wiadomości teraz

"Lara, skończysz sama z powodu tego mieszkania, masz 45 lat, komu je zostawisz, psu"

81-letnia Agnieszka Perepeczko w towarzystwie młodszego partnera. Kim jest tajemniczy mężczyzna

Na co swędzi lewe kolano?

Modlitwa za chorego do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Nic dziwnego, że post ten stał się wirusowy. Około 29 000 osób polubiło, skomentowało i udostępniło post.

Andrzej jest osobą, która swoimi działaniami sprawia, że nasz świat staje się cieplejszym i milszym miejscem.

Nie kosztowało go to wiele wysiłku ani wydatków. Po prostu chciał pomóc.

Ale Andrzej poczuł miłość tysięcy ludzi, którzy docenili jego działanie. Okazał człowieczeństwo i nie pozostał obojętny wobec osoby, która potrzebowała pomocy.

Udostępnij ten film swoim znajomym; uczyńmy świat lepszym miejscem.

Pisaliśmy również o: "Moja teściowa nazywała mnie biedaczką, ale po rozwodzie z mężem miałam genialny plan, by dać im nauczkę"

Może zainteresuje: "W najtrudniejszym okresie mojego życia pomogłam babci przejść przez ulicę i to zmieniło moje życie"

Przypominamy o: Na weselu panna młoda wzniosła toast za teściową. Goście nie spodziewali się takiej prawdy. "Nie będę milczeć"