Z drugiej strony zawsze sprawialiśmy, że czuły się równe. Dawaliśmy im takie same prezenty.

Ale jeśli któryś z gości przyniósł im inne prezenty, potrafili zrobić wielką aferę o to, kto jest lepszy, a kto gorszy.

Czasami sytuacja dochodziła do absurdu: robiłam im takie same fryzury, żeby nie było z tego powodu skandali.

Kiedy zapisywaliśmy dziewczyny na tańce, spędzały całą lekcję próbując pokazać sobie nawzajem i wszystkim obecnym, kto jest lepszy.

A kiedy zakochiwały się w tym samym facecie, potrafiły wyrywać sobie włosy z głowy. W jakiś sposób mój mąż i ja zdaliśmy sobie sprawę, że to dwie różne osoby.

Popularne wiadomości teraz

"Teraz po prostu nie poznaję córki, nasze relacje są bardzo napięte. Ma 16 lat, ubiera się w sposób, który sprawia, że wstydzę się przed sąsiadami"

"Jak tylko odziedziczyłem dom, moja matka zwróciła na mnie uwagę: szkoda, że to wszystko jest dla nieruchomości"

"Chciałam odpocząć u mojego syna, ale przyjechałam i całe dnie spędzałam sprzątając jego mieszkanie: jak można zrobić to własnej matce"

"Kupiłem mieszkanie na własną rękę i zamiast się cieszyć, moi rodzice zrobili skandal i nie chcą się już ze mną komunikować"

Nawet jeśli są bliźniakami, nie możemy kontrolować ich losów przez całe życie, prawda? Kiedy zmarł mój ojciec, zostawił mi swój dom. Postanowiłam go oddać i kupić moim siostrom jednopokojowe mieszkanie.

Wreszcie będą mogły mieszkać oddzielnie. Pomimo naszych starań, siostry wybrały dokładnie takie same tapety i meble. A potem razem ogłosiły, że wychodzą za mąż.

Na początku byliśmy szczęśliwi, ale bardzo szybko zdaliśmy sobie sprawę, że się pospieszyliśmy. W każdym razie pewnego dnia Natalia zadzwoniła i poprosiła nas, abyśmy kupili jej i jej mężowi wakacje nad morzem.

Razem z mężem wysłaliśmy jej tyle pieniędzy, ile zażądała. Kilka godzin później zadzwoniła do Anny.

Zażądała od nas bonu, mówiąc, że daliśmy go jej siostrze, a ona jest gorsza. Ale nie mieliśmy już żadnych oszczędności, więc powiedzieliśmy Annie, że nie możemy jej pomóc.

Teraz Anna się do nas nie odzywa. A ja nie wiem, jak się z nią pogodzić. W końcu nadal nie mamy pieniędzy na wakacje.