Nigdy nie mieli dzieci, a jego żona nie chciała, mówiąc, że muszą żyć dla siebie. Jednak Jack nie rozumiał, jak mógłby żyć dla siebie, skoro ich małżeństwo się rozpadało, musiał przejść do nowego etapu - zostanie ojcem zmieniłoby wszystko.

Po pracy Jack wrócił do domu z przyjacielem. Marta odpoczywała w domu. Gdy tylko przekroczyli próg mieszkania, doszło do kolejnej kłótni.

Znajomy Jacka nie czuł się komfortowo w tej sytuacji, chciał pogodzić strony, co jeszcze bardziej zirytowało mężczyznę. Wykrzyczał w złości, że skoro broni żony, to może ją zabrać z powrotem i wyszedł z mieszkania.

Poszedł na spacer do parku, postanowił się uspokoić i wrócił do domu inny. Zdał sobie sprawę, że to on jest winny konfliktu, więc chciał pogodzić się z żoną, ale najpierw poszedł do kuchni coś przekąsić.

Następnie, aby nie obudzić żony, położył się obok niej i zasnął. W nocy usłyszał głośne chrapanie i przez sen obudził go ten dźwięk. Myślał, że jego żona śpi spokojnie, więc pomyślał, że to tylko wyobraźnia.

Popularne wiadomości teraz

Rodzice Anny nie wzięli udziału w ślubie, mówiąc swojej jedynej córce, że to małżeństwo nie przetrwa

"Kiedyś skończyły mi się pieniądze i byłam w innym mieście. Nie miałam ani grosza w portfelu, więc zadzwoniłam do męża, ale on mnie zaskoczył"

Żaden z gości na weselu nie miał pojęcia, że para młoda ledwo się zna, ale Anna nie spodziewała się, że będzie to znak od losu

"Pobraliśmy się, gdy byłam już w siódmym miesiącu ciąży. Świętowaliśmy skromnie, tylko z najbliższymi. Po ślubie nie mieliśmy dokąd pójść"

A potem znów usłyszał chrapanie - otworzył oczy i zobaczył, że jego przyjaciel śpi po drugiej stronie łóżka, a jego żona jest pośrodku. Spali we trójkę.

Jack natychmiast poderwał się na nogi, krzycząc, jego przyjaciel wyciągnął go z mieszkania, jego żona krzyczała, mówiąc, że nic się nie stało, że wszystko źle zrozumiał.

Jednak Jack nie chciał tego słuchać, kazał jej trzymać się z dala od mieszkania do rana.

Powiedział, że oddał żonę swojemu najlepszemu przyjacielowi.