Dla wszystkich tych, którzy myślą, że dzisiejsza młodziez jest bardzo zepsuta i tylko granie w gry czy social media im w głowie - jest dowód na to, że nie ma co generalizować, bowiem chodzą po tym świecie też bardzo ambitni i pomysłowi nastolatkowie, a ten 13-letni chłopak jest na to dowodem.
Nowa „Królowa Życia” brała udział w „Kuchennych Rewolucjach”. Sporo się zmieniła od tego czasu
Luke długo interesował się małymi i pojemnymi domkami jednocześnie. Sam zapragnął mieć taki na własność. Wiedział jednak, że aby zebrać potrzebne na niego materiały musi sam na to zapracować.
Zmotywowany chłopak nie zwlekał więc długo i zaczął pracować gdzie tylko się da. Kosił trawniki sąsiadom, pomagał im w zakupach czy sprzątaniu. Mieszkańcy chętnie zatrudniali Luke'a, widząc jak bardzo mu zależy na swoim projekcie, a co więcej - sami zaczęli się w niego angażować i ochoczo pomagali mu przy budowaniu domku.
"Mój syn miał mieć ślub. Jego narzeczona zostawiła go trzy dni temu, a to taki wstyd dla całej wioski. Nie wybaczymy jej tego"
Katarzyna zaczęła wynajmować mieszkanie. Pierwszego dnia wieczorem zadzwonił dzwonek do drzwi. "Los miał dla mnie niespodziankę"
Córka w końcu osiągnęła swój cel, jej ojciec jest w domu opieki, a ona i jej rodzina są w jego mieszkaniu. Ale los przygotował dla nich coś innego
Modlitwa za naszych ukochanych rodziców
I tak Luke z pomocą życzliwych sąsiadów zdołał postawić swój wymarzony domek o powierzchni 8 m2 w niecałe półtora roku. Całość kosztowała go około 5500 zł, a wnętrze jego zawiera wszystko do przetrwania. Zobaczcie sami!
To się nazywa pomysłowość i determinacja!
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com