Życie Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej w lutym tego roku załamało się. Jej mąż Paweł Królikowski w wieku 58 lat zmarł w wyniku powikłań po chorobie neurologicznej. Jego śmierć wstrząsnęła nie tylko bliskich artysty, ale i całe społeczeństwo. Mężczyzna miał wielu fanów.
Jednak mimo bólu rodzina zmarłego próbuje uporać się z brakiem męża, brata czy ojca i żyje dalej, wzajemnie wspierając się. To bardzo ważne, że w takich chwilach Małgorzata Królikowska może liczyć na swoje dzieci, a one na nią.
Moja babcia przyszła do mnie we śnie i powiedziała mi, że jej ręka była przez długi czas onimilowana. To był zdecydowanie znak
Dwa znaki zodiaku staną się bogate w lutym 2023 roku. Czeka na nich wodospad pieniędzy
Cztery znaki zodiaku będą pławić się w pieniądzach już w styczniu
Na co swędzą dłonie? Presądy związane ze swędzeniem
Piotr Kraśko odchodzi z Dzień Dobry TVN. Czeka go ogromny awans
Ostatnio wydarzyła się także jedna radosna sytuacja, która z pewnością pomoże uporać się aktorce ze stratą. Kobieta wróciła bowiem do grania na planie serialu Klan, w którym występuje już od 23 lat. Z tej okazji Małgorzata dodała na swój instagram zdjęcie ze swoim serialowym partnerem Poldkiem, granym przez Grzegorza Wonsa.
Duet ten postanowił zrobić sobie przerwę w pracy i odetchnąć wśród łąk i polnych kwiatów.
Piękne zdjęcie, prawda?
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com