Gwiazda TVN Agnieszka Starak-Woźniak przegrała sprawę w sądzie. O tym dziennikarka poinformowała na swoim Instagramie. Agnieszka przegrała z panem Grzegorzem, który zajmuje się... sprzedażą mięsa z dzikich zwierząt. Prezenterka wspominała, że mężczyzna jej bardzo wkurwił. Z tego, że sprzedaje mięso zebr, kangurów czy krokodyli. 

Miłość wymaga ciągłej walki! Anita komentuje rozstanie Oliwii i Łukasza

Z tym pan Grzegorz poszedł do sądu. Woźniak-Starak musiała go przeprosić. Opublikować tekst po przegranej sprawie:

Zdenerwowałam się trochę, nie ukrywam, bo w czasach, gdy kolejne gatunki dzikich zwierząt znikają z powierzchni naszej planety, ktoś chce sztucznie tworzyć taką modę jeszcze w naszej szerokości geograficznej, gdzie te zwierzęta nie występują, jest bezsensu. Znacie mój stosunek do zwierząt. Poniosło mnie. W krótkich żołnierskich słowach napisałam na Instagramie, co myślę o panu Grzegorzu. Pan Grzegorz również się zdenerwował i poszedł do sądu -powiedziała Agnieszka Woźniak-Starak.

Popularne wiadomości teraz

Karol Strasburger cieszy się ze swojego ojcowstwa: "Laurze pozwalam na budzenie mnie o trzeciej nad ranem"

Najkrótsze małżeństwa w historii. Rekordziści pokłócili się i rozstali się w dniu ślubu

Maryla Rodowicz skarży się na brak pieniędzy: "Trzeba zaciskać pasa jak nigdy"

Ale wtopa! Katarzyna Cichopek pokazała przypadkiem rozebranego męża. Ma się czym pochwalić

Czapki Małgosi Rozenek - Majdan już są w sprzedaży

Na koniec zażartowała:

Mam nadzieję, że nie będziecie jeść steków z pytona.

instagram woźniak starak
instagram woźniak starak

Więcej ciekawych artylułow na kolezanka.com