- "Babciu, pomyliłaś działy i sklepy. To jest bardzo drogi butik. A może chce pani kupić coś na prezent?

Moja babcia nawet nie uniosła brwi, tylko uśmiechnęła się i przeszła korytarzami. Spędziła pół godziny na szukaniu i wróciła z czerwonym kompletem koronkowej bielizny.

- Nie, kochanie, wybieram dla siebie.

Brwi sprzedawczyni uniosły się. Starsza pani wstała i wyszła. Dziewczyna nie wytrzymała i wyszła zobaczyć, dokąd poszła ta dziwna staruszka.

A Marta poszła do pobliskiego drogiego butiku. Dziewczyny, które tam pracowały, też były trochę przerażone.

Popularne wiadomości teraz

"Lara, skończysz sama z powodu tego mieszkania, masz 45 lat, komu je zostawisz, psu"

Tajemniczy partner Piaska. Kim jest mężczyzna, który zdobył serce Andrzeja Piasecznego

Na co swędzi prawe kolano?

Na co swędzi lewe kolano?

A staruszka wybrała piękną sukienkę koktajlową i pasujące do niej sandały, umalowała się i poszła dalej. Pod koniec dnia poszła do fryzjera, zrobiła sobie nową fryzurę i przefarbowała włosy.

Ostatnim autobusem wróciła do wioski, a widok worków z ubraniami sprawił, że była szczęśliwa. W drodze do domu spotkała swoją starą przyjaciółkę. - Marta, co kupiłaś?

- Chodź do mnie na herbatę, wszystko ci pokażę! Dwie przyjaciółki wesoło weszły do domu. - "Pewnego dnia śnił mi się mój zmarły mąż.

Powiedział, że jest zmęczony oglądaniem mnie w majtkach i starym szlafroku. Więc chce, żebym poszła do następnego świata do niego w ładnych ubraniach! Nie mam nawet na to zaoszczędzonych pieniędzy.

Natalia, patrząc na zakupy, mówi zamyślona: "No, Andrzej, szkoda w tym umierać. No dalej, przymierz! Kiedy Marta pojawiła się w nowej stylizacji, jej przyjaciółka aż sapnęła.

- "Wyglądasz dwadzieścia lat młodziej, kochanie! Też chcę to zrobić! Następnego dnia obie przyjaciółki poszły razem na zakupy, kupiły kilka ubrań dla Natalii, a następnie usiadły w kawiarni.

Dwoje starszych ludzi usiadło z nimi i dobrze się bawili. Tej nocy Marta znów śniła o swoim zmarłym mężu.

Przeprosiła, że odważyła się rozmawiać z innymi mężczyznami, ale on tylko się uśmiechnął i powiedział, że nigdy nie lubił tych przeklętych pantalonów.

Pisaliśmy również o: Teściowa przyszła i ogłosiła, że zamieszka z rodziną syna, a reakcja synowej sprawiła, że dobrowolnie wróciła do swojego domu

Może zainteresuje: Para już od dawna nie żyła jak mąż i żona. Wszystko szło w kierunku rozwodu, aż pewnego dnia Julia weszła do kuchni

Przypominamy o: Oto moment. Kasia Cichopek wreszcie ujawnia zdjęcia ze swoich zaręczyn