Kiedyś byłem świadkiem bardzo dziwnej sytuacji, dziewczynki miały wtedy około 14-15 lat.
Ojciec dał lekcję swoim córkom, które były bardzo aroganckie.
Spędzaliśmy wakacje w jego domu. Piliśmy herbatę i rozmawialiśmy o ważnych wydarzeniach. I wtedy do domu weszły dzieciaki i zaczęły głośno rozmawiać o czymś swoim, zupełnie nas ignorując.
Dziewczyny, może byście trochę lepiej posprzątały? W pokoju jest bałagan, nawet łóżka nie są pościelone" - powiedział im.
- Dlaczego to ty rządzisz? Powiedziano nam dzisiaj w szkole, że istnieją prawa, które chronią dzieci i rodzice nie mają prawa wykorzystywać pracy dzieci — odpowiedziały chórem.
Agnieszka Chylińska otwiera kartę ze swoją intymną przeszłością. Wyznanie, które zaskakuje
Plotki dotyczące nieślubnego syna Grzegorza Markowskiego wreszcie potwierdzone. "Miasteczko huczało od plotek"
Dorosła córka przeciwko mojemu mężczyźnie, stawia mnie przed wyborem, nie chcę poświęcić swojego szczęścia
Rodzice i siostra najprzystojniejszego tureckiego aktora Buraka Ozcivita.
- Następnie wspólnie wyjęli telefony i położyli je na stole. W prawie nie jest napisane, że ojciec ma obowiązek kupować nowe iPhone'y. Komputera też nie włączaj — pobiegniesz do biblioteki przygotować się do lekcji.
Nie będę płacił za internet, a prawo o tym nie mówi. Przy okazji, będziemy teraz nosić ubrania z drugiej ręki, bo tego prawo nie reguluje. A na zimę kupię ci tanie buty — ciepłe i przytulne.
Córki natychmiast zajęły się obowiązkami domowymi, choć długo mamrotały coś pod nosem. Moja przyjaciółka uśmiechnęła się i powiedziała do mnie:
- Dorastają. No nic, później będą idealnymi gospodyniami.
Przy dźwiękach sprzątania rozmawiałyśmy dalej o tym, co cieszy i smuci nasze dusze.