Tak bardzo brakuje mi zwykłej męskiej uwagi. Nie, nie prezentów czy jakichś akcji, ale zwykłego ciepła, czułości, miłych słów. Ze smutkiem wspominam pierwsze miesiące po ślubie, kiedy przynajmniej czasami mnie przytulał, czułam bliskość, jedność dusz.

Rozumiem, że minęło sporo czasu i teraz nie może być już tak samo, ale nie chcę się z tym pogodzić. Staliśmy się sobie zupełnie obcy. Próbuję się do niego przytulić, ale on się odsuwa i właśnie tej bliskości mi brakuje.

Pytam go: „Dlaczego się ode mnie odsuwasz?”. Odpowiedział: „Jestem zmęczony, jest mi gorąco, chcę spać”. Zaczęłam podejrzewać go o zdradę. Strony internetowe poświęcone psychologii mówią, że jeśli dana osoba nagle zmienia swoje nastawienie do ciebie, oznacza to, że ma kogoś na boku. Nie chciałam w to wierzyć.

Podzieliłam się tym z moją przyjaciółką, a ona również powiedziała, że ma inną kobietę. Zaczęłam mieć wątpliwości. Kiedy zrobiłam z tego aferę, mówiąc, że nie poświęca mi wystarczająco dużo uwagi, obraził się i poszedł do swoich przyjaciół.

Nie wiem już, jak mu przekazać, że naprawdę brakuje mi uczucia i wrażeń dotykowych. A nasza intymność stała się inna niż w pierwszych latach naszego życia. Próbowałam ją urozmaicić, ale on patrzył na mnie jak na pustą przestrzeń, więc już nie eksperymentowałam.

Popularne wiadomości teraz

"Kiedy mój mąż nie chciał naprawiać kranu ani wykonywać prac domowych, przestałam dla niego gotować"

"Przestałam dawać pieniądze mojej matce i siostrze i natychmiast przestałam być mile widzianym gościem w ich domu"

"Mój mąż naśmiewał się ze mnie, myśląc, że bycie gospodynią domową jest łatwe: dobrze, że później zmienił zdanie"

"Moja synowa domaga się kredytu hipotecznego, mimo że mieszkamy we własnym mieszkaniu. Mówi, że myśli o mężu, ale ja jej nie wierzę"

Co zrobić z takim mężczyzną? Wpadłam na desperacką myśl: czy nie powinnam mieć kochanka? Ale wychowano mnie w przekonaniu, że lojalność jest ponad wszystko i trudno jest popełnić cudzołóstwo, zwłaszcza że kocham mojego męża.

Chociaż niedawno jadłam lunch z przyjaciółmi w kawiarni, podszedł do nas znajomy jednego z moich przyjaciół i naprawdę go polubiłam, a on też wydawał się mnie lubić, poprosił mnie o zostawienie telefonu, ale bałam się, że mój mąż zobaczy dziwny numer w moim telefonie.

W końcu po prostu namówiłam męża na kota, mając nadzieję, że przynajmniej on da mi uczucie. Ale to stworzenie kochało mojego męża bardziej niż mnie, śpiąc na jego klatce piersiowej, mrucząc, ale nie kładąc się ze mną.

Teraz czuję urazę do kota, mimo że go karmię, a on okazuje uczucia mojemu mężowi. Boję się, że nadejdzie moment, w którym zdecyduję się na zdradę, jeśli mój mąż nie zmieni swojego stosunku do mnie. Co powinnam zrobić?