W Polsce 19-letnia dziewczyna udała się do szpitala w Krotoszynie, twierdząc, że znalazła dziecko w lesie.

Informuje o tym polskie wydanie wprost.pl

19-latka przyniosła do szpitala niemowlę i wyjaśniła, że znalazła je w środku lasu. Zdarzenie potwierdził prokurator Maciej Meler z Prokuratury Rejonowej w Kaliszu.

Jeszcze tego samego dnia lekarze ustalili, że dziecko urodziło się niedawno. Dziecko było zdrowe i zostało przyjęte na oddział noworodkowy. 19-latka szybko przyznała się, że jest jego matką. Potwierdziły to dalsze badania.

"W tej chwili ustalamy wszystkie okoliczności sprawy, na razie mamy niewiele informacji, śledztwo trwa" - powiedział prokurator Maciej Meler.

Popularne wiadomości teraz

"Ja tu rządzę": moja teściowa robiła mi wyrzuty przy gościach, ale przypomniałem jej, na czyj koszt żyje

"Postanowiłam zrobić niespodziankę mojemu synowi i odwiedziłam go bez zaproszenia: synowa była niezadowolona, a wnuk płakał"

"Urodziłam dziecko z żonatym mężczyzną. W wieku 35 lat nie ma co być zbyt wybredną. Ale nie wszyscy wokół mnie tak myśleli"

"Wierzyłam, że mój syn jest prawdziwym mężczyzną. Ale pewna notatka od mojej synowej otworzyła mi oczy na prawdę: co on sobie pozwala robić"

Jak się okazało, 19-latka została wyrzucona z domu. Młoda kobieta rodziła na polu na obrzeżach Krotoszyna. Nie miała telefonu, by wezwać pogotowie. Owinęła dziecko w koce, które zabrała ze sobą. Jednak ze względu na niską temperaturę postanowiła wyjść na drogę i poprosić o pomoc. Kierowca odebrał dziewczynę i zabrał ją do lokalnego szpitala.

Nie jest to pierwsze dziecko nastolatki. Dwa lata temu urodziła syna, więc ma do niego ograniczone prawa rodzicielskie. Kiedy zaszła w ciążę po raz drugi, rodzina wyrzuciła ją z domu. Mieszkała z przyjaciółmi, ale tuż przed porodem została bez dachu nad głową.

Nie chciała oddać swojej córki. Z pomocą policji trafiła do Specjalistycznego Ośrodka Opiekuńczego w Zdunach. Trafi tam, gdy tylko zostanie wypisana ze szpitala w Krotoszynie.

Pisaliśmy również o: "Bezrobotna siostra mojego męża kupiła mieszkanie w nowym budynku. Od razu zaczęłam podejrzewać, że coś jest nie tak: Pokażę jej luksus"

Może zainteresuje: Miała 42 lata. Spodziewała się trojaczków. Zaczęła rodzić i wszystko szło dobrze, dopóki lekarz nie zaczął się dziwnie zachowywać

Przypominamy o: Moja siostra uważa, że jestem nieodpowiedzialna za opiekę nad siostrzenicą. Myślę, że ona manipuluje mną, by osiągnąć swoje cele