Wiek aktora i choroba niepokoją fanów, którzy zastanawiają się, czy będzie mógł powrócić na plan serialu. Czy Stockinger poradzi sobie z trudnościami i wróci do zdrowia?

68-letni aktor od wielu lat borykał się z przepukliną pachwinową, którą hodował przez 50 lat. Niestety, choroba zaczynała utrudniać mu życie i sprawiać bóle.

W końcu, po wielu latach, Stockinger musiał poddać się operacji.

Na szczęście aktorowi udało się uniknąć powikłań, a po kilku dniach pobytu w szpitalu, mógł wrócić do domu i kontynuować rehabilitację.

Stockinger zdaje sobie sprawę, że musi oszczędzać siły i unikać przemęczenia, ale jest dobrej myśli i ma zamiar wrócić do zdrowia.

Popularne wiadomości teraz

"Pewnego razu mężczyzna zasugerował, aby jego żona zamieszkała osobno. Był szczęśliwy, że może zacząć żyć sam, ale coś nie poszło tak, jak planował"

„Przez długi czas miałam żal do mojej byłej przyjaciółki, dopóki nie zobaczyłam jej zdjęć i wtedy wszystko stało się dla mnie jasne"

„Moja żona postanowiła mnie zdradzić, myśląc, że się o tym nie dowiem, ale było dokładnie odwrotnie: nie chciałam, żeby tak się stało”

„Były mąż miał nową kochankę, a ona natychmiast postawiła mu ultimatum: nie rozumiem, dlaczego muszę zrezygnować z jego nazwiska”

Fanów z pewnością interesuje, czy aktor będzie mógł kontynuować pracę na planie serialu "Klan". Na szczęście, według Stockingera, nie ma przeciwwskazań, by kontynuować pracę i cały czas grać w serialu.

Dla wielu widzów Tomasz Stockinger to nie tylko aktor, ale też przyjaciel, którego poznali przez wiele lat oglądając "Klan". Dlatego wszyscy trzymają kciuki za zdrowie i powrót na plan serialu.

"Czuję się bardzo dobrze, wszystko się ładnie zrasta, więc jestem dobrej myśli. Dużo teraz spaceruje, by nie tracić kondycji. Nie ma też żadnych przeciwwskazań, bym pracował, więc cały czas gram w "Klanie" - dodał Stockinger.

Pisaliśmy również o: Przyjaciel Tomasza Komendy opowiada niespodziewaną prawdę o życiu byłego więźnia. "Byłem zdziwiony"

Może zainteresuje Cię to: Danuta Martyniuk popełniła jakiś błąd przy wychowaniu Daniela? "Byłam opiekuńcza, może aż za opiekuńcza"

Przypominamy o: Dagmara Kaźmierska powitała nowego członka rodziny. Wzruszającymi chwilami podzieliła się ze swoimi fanami w sieci