Mówiono o nim, że jest „mózgiem polskiego jazzu”, największym autorytetem gatunku, mistrzem muzyki synkopowanej, stuprocentowym modernistą stawiającym na nieustający rozwój.
Andrzej Trzaskowski był genialnym pianistą, kompozytorem, liderem wielu zespołów, dyrygentem, aranżerem i cenionym twórcą muzyki filmowej, do tego wykładowcą akademickim, muzykologiem i publicystą. Jego talent był ogromny. To autorytet i perła polskiegoo jazzu.
Dziś wspominany nie tylko jako autorytet muzyczny, ale także ojciec Rafała Trzaskowskiego kandydata na prezydenta.
Andrzej Trzaskowski był niewątpliwie autorytetem w kwestii polskiego jazzu. Przez przyjaciół jest wspominany bardzo ciepło, nikt nie odmawia mu talentu, klasy i stylu. Michał Urbaniak w kilku słowach opisuje swojego przyjaciela i nauczyciela...
„Publikuję osobiste nietypowe zdjęcie. Komentarze: ‘W pani wieku takich zdjęć nie wolno publikować.’ ‘Po co to pokazywać. Myśli że ma 16 lat." Z życia
"Moi rodzice dali nam po pięćset dolarów, a mój mąż wydał te pieniądze na swoją matkę. Kiedy moja matka się o tym dowiedziała, wybuchł skandal"
Kim jest przyszła teściowa Izabelli Krzan? Barbara Falender otwarcie o prezenterce TVP
Marta Kaczyńska pokazała swój salon. Jest bardzo ekskluzywny
Superinteligentny facet, wykształcony, „skaził się” jazzem tak, jak my wszyscy, genialnie. Był jednym z najbardziej eleganckich ludzi w Polsce, obaj z Wojciechem Karolakiem byli najlepiej ubranymi muzykami tego pokolenia. Wygadany, ale pozytywnie. Potrafił rozmawiać z plebsem, czyli ze mną. Filharmonia Narodowa co miesiąc wsadzała nas w nysę i jeździliśmy po wsiach. Andrzej Trzaskowski wykładał, co to jest blues, standard, jazz i myśmy to ilustrowali, grając na żywo.
Wojciech Karolak także z sentymentem wspomina zmarłego w 1998 roku Trzaskowskiego...
To był fantastyczny człowiek. Byliśmy zabawowicze, graliśmy jazz, oglądaliśmy się za pięknymi nogami, natomiast Trzaskowski miał to wszystko plus elegancję. Miał estymę, autorytet!
Mały gest życzliwości potrafi zmienić wiele. Bądźmy dla siebie mili!
Rafał Trzaskowski zapytany o to jakim ojcem był Andrzej Trzaskowski bez sekundy namysłu odpowiada, że był ojcem znakomitym...
Był partnerem. Opiekunem. Przyjacielem. Byliśmy bardzo blisko. Poświęcał mi mnóstwo czasu. Mogłem do niego przyjść i porozmawiać o wszystkim. O kumplach, o dziewczynach, o relacjach, o polityce. To, jaki dziś jestem, w olbrzymim stopniu zawdzięczam rodzicom. Co konkretnie? Otwartość. Tolerancję. Horyzonty. (...) Nie byłem dzieckiem prowadzanym za rączkę, wręcz przeciwnie, rodzice zostawiali mi mnóstwo swobody.
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com