Jeszcze do niedawna Małgosię można było spotkać niemalże na wszystkich imprezach w branży. Dużo pracowała i prowadziła bogate życie towarzyskie. Teraz jednak zaczyna doceniać uroki wsi. Spokój i cisza pozwala jej się relaksować. Kiedy tylko może "ucieka" do domu w Starejwsi koło Węgrowa
Beata Kozidrak korzysta z uroków słonecznego września
Choć jeszcze niedawno rozmyślała o sprzedaniu tego miejsca, to doszła do wniosku, że byłaby to bardzo zła decyzja!
Sielskość to coś, co pamiętam z czasów dzieciństwa. Ten spokój, śpiew ptaków, cisza, czas dla siebie, na przemyślenie pewnych spraw. Natura to coś, co mnie napędza, daje energię do życia. Ja tutaj ładuję akumulatory, podejmuję ważne decyzje i żyję
"Nie słuchała, upadła na ziemię, machała nogami i krzyczała, że chce lalkę. Matka poczerwieniała ze wstydu, błagała córkę ale to nic nie dało":z życia
Tajemnica życia po odejściu. Co dzieje się z duszą po opuszczeniu ciała
Kalendarz księżycowy: w jakie dni będą się śnic prorocze sny?
Dania w ogniu krytyki. W bestialski sposób giną bezbronne zwierzęta
Małgosia nie może narzekać na brak zajęć lecz przyznaje, że lubi te obowiązki.
Są konie, osioł, kozy, sowa w kominie i oczywiście psy i koty. Mam też swoje piękne, potężne dęby, orzech i cudowną jabłonkę, którą posadziła jeszcze moja mama
Wy też doceniacie uroki polskiej wsi?
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com