Karolina Plachimowicz wciąż nie przestaje zadziwiać z jaką łatwością opowiada o swoim przywatnym życiu na Instagramie, by wzbudzić zainteresowanie swoją osobą. Karolina jest byłą uczestniczką „Projektu Lady”, ale niestety, nie przeszła ona zbawiennej przemiany, a wręcz odwrotnie – kompletnie się pogubiła.

Kobieta przyznała się do licznych operacji plastycznych, do prostytucji a także do tego, że kompletnie nie radzi sobie psychicznie w swoim życiu. Niestety, kobieta także oddała swoją córeczkę pod opiekę ojca, który podobno używał przemocy wobec Plachimowicz.

Karolina Plachimowicz przyznała się do prostytuowania i opowiedziała o wstrząsających kulisach pracy

Karolina zapowiadała, że zamierza zmienić swoje życie, ale okazuje się, że niestety nic w tym kierunku nie zrobiła. Na swoim Instagramie wciąż upublicznia wulgarne zdjęcia oraz dodaje tkliwe posty. Jednak ostatni wpis znów zszokował wszystkich.

Popularne wiadomości teraz

"Wracam do domu, a Adama nie ma. Dzwonię do niego, a on mówi, że złożył pozew o rozwód, bo nie potrzebuje żony, która potrafi bawić się sama." Z życia

"Lara, skończysz sama z powodu tego mieszkania, masz 45 lat, komu je zostawisz, psu"

Tajemniczy partner Piaska. Kim jest mężczyzna, który zdobył serce Andrzeja Piasecznego

Swędzenie kolana – co oznacza? Przesady i zabobony

"Powiem wam tak, ciężko jest się przyznać do błędu, ja zawaliłam pod każdym względem. Jako matka, jako kobieta, jako człowiek, zaliczyłam mega upadek na mordę, z którego nie wiem jak wyjść. Bardzo tęsknie za Joleen i chciałabym ją zobaczyć, przytulić, ale co ja jej dam dziś? Nie mam pieniędzy, same długi w pracy, nie zarabiam, a jak zarobię, to na rachunki. Ja wiem, że moja praca to jak lotto, raz zarobisz, raz nie, ale tylko tak umiem sobie poradzić w życiu. Marzy mi się duży dom, ogródek, mąż, gromadka dzieci, pies, ale nie wszystko, co nam się marzy można spełnić. Po prostu, co tu dużo mówić, jestem skończona."

Dorota Szelągowska o „ataku paniki” Chajzera- „to było strasznie słabe”

27-latka stwierdziła także, że to, czego najbardziej potrzebuje to odpowiedni partner.

"Tak naprawdę to silny, opiekuńczy, kochający i zaradny facet odmieniłby moje życie o 365%, ale niestety do tego też nie mam szczęścia. Poza tym, kto by ze mną wytrzymał? Chyba wariat.”

Edyta Górniak pozuje z międzynarodową gwiazdą. Szykuje się wspólny duet?

Natomiast kilka postów później widzimy, że Plachimowicz otworzyła zbiórkę na wydanie swojej książki...

To bardzo przykre, że 27-latce wciąż wydaje się, że tylko duże pieniądze mogą pomóc jej i jej córce,  a przecież szczęście nie czyha na nas tylko w wielkim domu z ogródkiem. Dodatkowo, liczenie na to, że tylko ZARADNY mężczyzna może jej pomóc, jest kolejnym dowodem na to, że kobieta kompletnie w siebie nie wierzy i faktycznie bardzo potrzebuje pomocy.

Mamy nadzieję, że Karolina Plachimowicz zrozumie, że tylko fachowa pomóc i totalna rezygnacja z dotychczasowej pracy, mogą jej pomóc stanąć na nogi.

Więcej ciekawych artykułów zajdziesz na koleżanka.com