Lara nie chciała takiej synowej dla swojego jedynego syna. Zastanawiała się, co on w niej widzi. Oczywiście Katarzyna była piękna z wyglądu, miała śliczną buzię i figurę, ale wiele młodych dziewczyn jest pięknych.

Inteligencja i charakter znaczyły więcej niż uroda, a wykształcenie zawodowe żony jej syna nie było wystarczające.

Lara martwiła się też, że nie będą mogły prowadzić ciekawej rozmowy, bo Katarzyna nie potrafi sklecić dwóch słów. Lara uważała, że lepiej nadaje się na tynkarza niż na wyjazd do pracy do Niemiec.

Ponadto Katarzyna pochodziła z dysfunkcyjnej rodziny. Jej matka była włóczęgą, a ojca nie znała. Lara nie chciała takich krewnych w swojej rodzinie.

Jednak syn Lary nagle zachorował i zmarł miesiąc później. Gdyby nie to, Lara kłóciłaby się z synem o jego małżeństwo i próbowała przekonać go, że jest inaczej.

Popularne wiadomości teraz

"Zamówiłam jedzenie z dostawą i poprosiłam męża, aby za nie zapłacił, powiedziałam, że mu oddam: następnego dnia przypomniał mi o długu"

"Jak ojciec może tak lekceważąco traktować własne dziecko. Jego partnerka może ubiegać się o jego dziedzictwo"

"Syn postanowił przedstawić nas swojej narzeczonej, która okazała się mieć temperament, ale nie zgodziliśmy się na jej warunki: byliśmy rozczarowani"

"Pewnego wieczoru podsłuchałam rozmowę między teściową a mężem. I wtedy zdałam sobie sprawę z tego, co się dzieje: teściowa nie dobiera słów"

Czterdzieści dni później Katarzyna przyszła do Lary, zabrała ją od krewnych i powiedziała: - 'Ciociu Lara, jestem w ciąży'. Lara była zszokowana i nie mogła w to uwierzyć.

Zapytała, dlaczego Katarzyna nie powiedziała jej wcześniej, a Katarzyna wyjaśniła, że bała się stracić dziecko. Lara zaprosiła Katarzynę do siebie, ponieważ trudno jej było mieszkać we własnym mieszkaniu.

Pierwsze miesiące nie były łatwe, ponieważ miały różne nawyki i Lara musiała nauczyć Katarzynę, jak żyć w jej domu. Lara chciała nazwać noworodka po swoim synu, ale Katarzyna nalegała na imię Mark.

Lara nie zrobiła testu, aby upewnić się, że dziecko jest jej wnukiem, ponieważ czuła więź z noworodkiem.

Czuła się, jakby cofnęła się w czasie, kiedy urodziła syna. Rok później Katarzyna pojechała do sąsiedniego miasta na tygodniowe warsztaty i poznała swojego przyszłego męża.

Kiedy wróciła, najpierw ukryła ich spotkanie. A potem przyznała, że wszystko jest poważne i oświadczył się jej. Lara była niezadowolona i powiedziała Katarzynie, żeby zostawiła Marka i wyjechała.

Katarzyna odmówiła, a oni kłócili się tygodniami. Lara chciała, żeby Mark miał normalną rodzinę i nie chciała, żeby miał ojczyma. W końcu doszły do porozumienia: narzeczony Katarzyny zamieszkał z nimi.