Choć para utrzymywała milczenie w tej sprawie, media i fani nie pozostawili tego bez echa. Teraz, Dariusz Pachut postanowił przerwać ciszę i oficjalnie wydał oświadczenie na temat ich rozstania, zaskakując swoich obserwatorów.

Historia miłości Dodą i Dariusza Pachuta rozpoczęła się w listopadzie 2022 roku, kiedy to para zaczęła publicznie obnosić się ze swoją relacją na mediach społecznościowych. Wspólne zdjęcia i słodkie gesty szybko zyskały sympatię ich fanów. Jednak w ostatnich tygodniach pojawiły się podejrzenia, że coś mogło pójść nie tak.

Obserwatorzy zauważyli, że zdjęcia z udziałem obojga zniknęły z ich profilów społecznościowych, a Doda spędziła wakacje samotnie. Ich brak interakcji w mediach społecznościowych dodał paliwa do plotek o ich rozstaniu. Jednak żadne z nich nie zdecydowało się skomentować tych doniesień.

Dodę dodatkowo otoczyła aura tajemnicy, gdy podczas jednego z wywiadów emocje ją przepełniły, a łzy stanęły w jej oczach. Choć nie wymieniła bezpośrednio przyczyny trudności, jaka ją spotkała, sugerowała, że przechodzi przez ciężki okres w swoim życiu.

W międzyczasie Dariusz Pachut pozostawał milczący, jednak komentarze i zarzuty fanów skłoniły go do zmiany ustawień swojego profilu na Instagramie na prywatny. Ostatecznie zdecydował się wydać oficjalne oświadczenie, w którym rozwiał wszelkie wątpliwości co do ich związku.

Popularne wiadomości teraz

"Czy to normalne, że jakiś tam kolega podrywa moją żonę i przyjaźni się z moim synem. Postanowiłem poobserwować"

W wieku 54 lat Bóg obdarzył Agnieszkę cudem, a raczej trzema cudami. To była trójka dzieci od jej ukochanego męża, ale sąsiedzi zaczęli ją potępiać

„Jesteś tu nikim. Boję się, wpuszczać cię na próg, nie wiem, co robiłaś przez te 15 lat we Włoszech": trudno uwierzyć, że tak mówi moja matka"

„Straciłem rodzinę przez przeklęty test DNA. Co musiałem myśleć, kiedy mój syn w ogóle nie podobny do mnie”

W wydanym oświadczeniu Pachut podkreślił, że przez ostatnie trzy tygodnie media skupiły się na negatywnych informacjach dotyczących jego osoby, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Zaznaczył, że ceni sobie prywatność i nie zamierza komentować takich doniesień publicznie. Wskazał, że skupia się na realizacji swoich celów i inspiruje innych do osiągania pozytywnych rezultatów. Zakończył swoje oświadczenie emotikonką myszki, którą nazywał Dodę.

Od trzech tygodni w sieci nakręca się spirala negatywnych informacji o mojej osobie. Są one nieprawdziwe i nie mają pokrycia w rzeczywistości. Nie będę się do nich nigdy odnosił publicznie, bo cenię sobie prywatność - zarówno swoją jak i osoby, której te informacje również dotyczą. W social media skupiam się na realizacji celów, które sobie założyłem. Taki jest właśnie mój cel - zarażać innych pozytywną energią i namawiać was do realizacji zamierzonych celów. Prywatne życie zostawiam dla siebie i emocje z nim związane. Pokazując swoje szczęście, poszliśmy w całkowicie złą stronę, do której nigdy nie powrócimy. Dziękuję - wyznał sportowiec na swoim Instagramie

Rozstanie pary, która wzbudzała emocje swoimi publicznymi wyznawaniami miłości, pozostawiło wielu zaskoczonych i zastanawiających się nad przyczynami ich rozstania. Teraz, po oświadczeniu Dariusza Pachuta, fani mają chociaż część odpowiedzi na to, co mogło się wydarzyć między nimi.

Pisaliśmy również o: Hubert Urbański odsłania zarobki. Są to wyjątkowe stawki. "Mam to szczęście"

Może zainteresuje Cię to: Nowy rozdział dla Marcina Hakiela. Wymowne zdjęcie po zakończeniu związku. "Życie jest piękne"

Przypominamy o: Martyna Wojciechowska o zakończonym małżeństwie z Kossakowskim. "Małżeństwo mi nie wyszło"