W rozmowie z magazynem "Viva!", artystka otworzyła się na temat koszmaru, jaki przeżyła w trakcie małżeństwa z byłym mężem, Kai Schoenhalsem, oraz tragicznych konsekwencji, które ostatecznie sprowadziły ją na krawędź życia i śmierci.

Historia Katarzyny Figury jest wzruszającym przypomnieniem, że przemoc domowa dotyka osoby z różnych środowisk i pozycji społecznych. W 2012 roku, aktorka publicznie wyznała, że jej były mąż znęcał się nad nią zarówno fizycznie, jak i psychicznie. To druzgocące wyznanie odsłoniło szokujący aspekt życia gwiazdy, którego fani nigdy wcześniej nie mieli okazji poznać.

Warto jednak zwrócić uwagę, że to nie tylko aktorka była ofiarą tej przemocy. Katarzyna Figura była matką dwóch córek, Koko i Kaszmir, które również uczestniczyły w tym traumatycznym doświadczeniu. Mężczyzna, z którym aktorka starała się utrzymać związek, okazał się katującym partnerem, nękając ją agresją fizyczną i słowną przez lata.

W końcu toksyczny związek dobiegł końca w 2021 roku, a aktorka wraz z córkami zaczęły powoli odbudowywać swoje życie. Przeprowadzka do Trójmiasta okazała się punktem zwrotnym, który pomógł im unormować sytuację i zacząć proces gojenia ran.

Niestety, traumatyczne przeżycia odbiły się także na zdrowiu Katarzyny Figury. Aktorka opowiedziała o dramatycznych skutkach, które towarzyszyły jej po zakończeniu trudnego związku. Z powodu przemocy doświadczonej przez lata, artystka trafiła do szpitala, gdzie musiała przejść skomplikowaną operację jelit i żołądka.

Popularne wiadomości teraz

Dramatyczne weści. Choroba Anny Lewandowskiej wstrząsnęła opinią publiczną

Tajemnicze mieszkanie Kingi Dudy. Co wiadomo o jej luksusowym apartamencie

Serce łamiące pożegnanie. Nekrolog Krzysztofa Ibisza zbiera kondolencje z każdej strony

Cała Polska pogrążona jest w żałobie. Nie żyje aktor z "Klanu", "Złotopolskich" i "M jak miłość"

Zaczęłam mieć okropne bóle brzucha. W końcu mój stan był tak zły, że wezwano ambulans. W szpitalu okazało się, że nastąpiła perforacja ścian jelita grubego i częściowo ściany żołądka. Całe szczęście, że nie było sepsy. Lekarz skontaktował się z moimi córkami i uświadomił nam, że operacja jest konieczna, ale istnieje poważne zagrożenie życia. Położono mnie na operacyjny stół. Lekarze rozkroili mi brzuch - wspomina.

Operacja okazała się być jedynie początkiem walki o zdrowie Katarzyny Figury. Po opuszczeniu szpitala, stan aktorki znacznie się pogorszył, a wrzody żołądka zaczęły stwarzać poważne zagrożenie. Niezwykle niska hemoglobina wymagała transfuzji krwi, a cała sytuacja była na tyle krytyczna, że istniało poważne zagrożenie życia.

Hemoglobina spadła poniżej sześciu jednostek. Konieczna była transfuzja krwi. I po raz drugi przeżyłam. Uświadomiłam sobie, że w ten sposób mój organizm wyrzucił całą nagromadzoną przeszłość, całe to zło i stres kilkudziesięciu lat... To wszystko kumulowało się we mnie, zabijając mnie od środka - podsumowała.

Dzięki wspólnemu wysiłkowi, wsparciu córek i trosce lekarzy, Katarzyna Figura ostatecznie odniosła zwycięstwo nad przemocą i cieniem przeszłości. Jej historia stanowi silny przypomnienie o tym, że przemoc domowa ma dalekosiężne skutki, które sięgają daleko poza krąg ofiar. To także dowód na niezłomną siłę ludzkiego ducha i determinację w pokonywaniu traumy.

Katarzyna Figura stała się symbolem wytrwałości, odwagi i nadziei dla wszystkich, którzy doświadczyli przemocy i walczyli z jej skutkami. Jej otwartość w kwestii trudnych doświadczeń przyczyniła się do większej świadomości społecznej na temat problemu przemocy domowej i konieczności wsparcia dla ofiar. Dzięki takim osobom, społeczeństwo może się uczyć, wzrastać w empatii i dążyć do zmiany na lepsze.

Pisaliśmy również o: Ostre słowa Pauliny Smaszcz wobec Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego. "Brak wstydu"

Może zainteresuje Cię to: Czy Kuba Szmajkowski będzie reprezentować Polskę na Eurowizji 2024? Spekulacje rozbudzają wyobraźnię fanów

Przypominamy o: Zaskakujące wyznanie córki Beaty Tyszkiewicz. O dzieciach i relacji z matką. "Było to dla mnie obciążeniem"