Czasami potrzebuję pomocy i zwracam się do córki lub zięcia. Nie jestem stara, ale nie jestem już młoda. Kiedy żył mój mąż, wszystko robił sam. Ale odszedł, a ja przechodzę trudny okres.

Chociaż mój zięć nie odmawia, nie jest zadowolony z sytuacji, zgadza się bez emocji. Ostatnim razem, gdy przyszedł do mojego domu, przywitał mnie z niezadowolonym uśmiechem i od razu zapytał, co muszę zrobić. Poprosiłem go o zaniesienie ciężkich narzędzi do piwnicy. Nie było to dla niego trudne.

Jest trzydziestopięcioletnim zdrowym mężczyzną. Ale wydawało mi się, że zaraz wybuchnie jak bomba. Zarumienił się i powiedział nieszczęśliwie: "To dlatego mnie wezwałeś. Czy jechałem dwie godziny, żeby znieść narzędzia do piwnicy? Nie jestem twoim ładowaczem. Zanudzasz mnie swoimi rozkazami".

Spojrzałam na niego z poczuciem winy i powiedziałam mu, że nie rozkazuję mu, ale proszę go, a jeśli to dla niego trudne, niech to zostawi. Wziął torbę z narzędziami i zszedł do piwnicy. Później poprosiłam go, żeby poszedł na targ zrobić zakupy. Poszliśmy, przyprowadził mnie z powrotem, położył ciężkie torby na ławce i już miał wychodzić.

Spojrzałam na niego ze zdziwieniem i poprosiłam, by zaniósł ciężkie torby do mieszkania. Ale on wsiadł do samochodu i odjechał, zostawiając mnie przy wejściu. Nie spodziewałem się tego.

Popularne wiadomości teraz

"Nigdy nie sądziłam, że mój mąż jest zdolny do zdrady. Okazało się, że myliłam się przez te wszystkie lata. Pół roku temu zaczęłam zauważać"

"Zarządzałem w naszej rodzinie. Myślałem, że trzymam wszystko pod kontrolą. Teraz moje ręce są związane"

„Dwa lata temu pojechałam na pracę i poznałam tam starszego ode mnie mężczyznę. Teraz oczekujemy dziecka, ale co powiedzą moje i jego dzieci”

„Jesteś tu nikim. Boję się, wpuszczać cię na próg, nie wiem, co robiłaś przez te 15 lat we Włoszech": trudno uwierzyć, że tak mówi moja matka"

Sama zaniosłam torby do mieszkania i przez tydzień leżałam w łóżku. Poskarżyłam się córce, że jej mąż mi to zrobił, a córka zapytała mnie, dla kogo kupuję tyle produktów spożywczych. Byłam obrażona na zięcia i córkę. Nigdy więcej nie poproszę ich o pomoc. W końcu chciałam przepisać mieszkanie na córkę, ale zmieniłam zdanie.

Pisaliśmy również o: Mój mąż nie wierzył, że teściowa znęca się nade mną, kiedy był w pracy. Jeden incydent pomógł mu otworzyć oczy

Może zainteresuje: Moja teściowa wyrzuciła mnie i moje dziecko z mieszkania, kiedy mój mąż wyjechał w podróż służbową

Przypominamy o: Teściowa postanowiła mnie wyrzucić i wyrzuciła moje rzeczy przez okno. Dobrze, że mój mąż wrócił tego dnia wcześniej z pracy i wszystko zobaczył