- Trzymaj się, mamo! Już jedziemy! Okazało się, że dzwoniła matka Anny. 70-letnia kobieta trafiła do szpitala z ciężkim zawałem serca.

Teściowa poprosiła Michała o przywiezienie kilku rzeczy, których nie zdążyła zabrać z domu, gdy zabrała ją karetka. Następnie para udała się do wioski, w której mieszkała Tamara. Gdy dotarli do domu, Anna wyjęła klucz i włożywszy go do zamka, spróbowała otworzyć drzwi.

Drzwi okazały się otwarte. Małżonkowie weszli na korytarz. Głos Tamary ogłuszył gości:

- Wejdźcie, kochani! Mamo? - zawołała Anna - ale ty jesteś w szpitalu! Gospodyni wyjrzała do salonu.

Jej twarz była bardzo blada, jak u ciężko chorej osoby. "Poprosiłam lekarza o godzinę! Chodź do holu, napijemy się herbaty i zjemy ciastka!

Popularne wiadomości teraz

"Mój kuzyn zadzwonił i powiedział, że tylko krewni powinni być obecni na ślubie: jak to możliwe, że mój mąż nie będzie obecny"

"Gdybym miała wybór, w ogóle nie wpuszczałabym teściowej do domu. A tego, co robi, kiedy nas odwiedza, nie mogę już znieść"

"Wierzyłam, że mój syn jest prawdziwym mężczyzną. Ale pewna notatka od mojej synowej otworzyła mi oczy na prawdę: co on sobie pozwala robić"

"Pewnego wieczoru podsłuchałam rozmowę między teściową a mężem. I wtedy zdałam sobie sprawę z tego, co się dzieje: teściowa nie dobiera słów"

A potem zawieziecie mnie do szpitala". Para wzruszyła ramionami i weszła do pokoju.

- Kiedy coś przekąsicie, wyjdźcie na zewnątrz i czekajcie na mnie! Wstali i wyszli na zewnątrz do samochodu. Po około dziesięciu minutach czekania zaczęli się martwić.

"Och, już tu jesteście!" przywitała ich kobieta. "Tak," odpowiedziała Anna, "moja mama dzwoniła ze szpitala zeszłej nocy".

- "Co z mamą?" sąsiadka zbladła, "zmarła wczoraj o 9... na atak serca, w domu, w kuchni... biedactwo" sąsiadka zaczęła płakać. Mój mąż i ja byliśmy w szoku.

Bardzo rzadko przychodziłam do mamy, a ona chyba zawsze na nas czekała i chciała jeszcze choć raz być z nami w swojej chacie. A teraz naprawdę żałuję, że nie spędziłam z nią wystarczająco dużo czasu.

Nikomu nie mówimy o tym incydencie, bo mogą pomyśleć, że zwariowaliśmy.

Pisaliśmy również o: Dramat w rodzinie Tomasza Karolaka. Życie aktora zostało podzielone na "przed" i "po". "Dziecko po prostu walczy"

Może zainteresuje: Długo oczekiwane wieści o Stanie Borysie przed świętami Bożego Narodzenia zdziałały cud. Fani nie mogą w to uwierzyć

Przypominamy o: Z życia wzięte. Nastoletnia dziewczyna została matką, co zaskoczyło jej rodzinę. "Przez miesiąc narodziny dziecka trzymałam w tajemnicy"