Drugi dzień świąt Bożego Narodzenia stał się dla niej wyjątkowym momentem refleksji i wspomnień, które postanowiła podzielić się ze swoimi fanami.

W lipcu Sylwia Peretti doświadczyła tragicznej utraty, gdy w wypadku samochodowym zginął jej ukochany syn, Patryk. To niewyobrażalne wydarzenie sprawiło, że celebrytka na pewien czas zeszła z mediów społecznościowych, by zająć się swoim prywatnym rozterkami. Jednak teraz, w okresie świątecznym, postanowiła podzielić się swoimi uczuciami z fanami.

W wzruszającym poście Peretti opisuje pierwsze święta bez syna, wyrażając smutek i tęsknotę za chwilami spędzonymi razem. Celebrytka dziękuje również tym, którzy wspierają ją w trudnym okresie, szczególnie kobietom, które również straciły swoje dzieci.

Kiedy patrzę na to zdjęcie, uświadamiam sobie, że zamieniliśmy się rolami i wrzeszczę po cichu z niemocy. Teraz to ja będę Mikołajem, a Ty moim Aniołem, Synek... Po 24 latach nie ma już u mnie Świąt ''na Kevina'', z tysiącem lampek, radością, śmiechem i prezentami. W ogóle ich nie ma... Jest za to wegetacja, pustka i koszmarne wyjałowienie z uczuć.

Popularne wiadomości teraz

"Dzięki mojej matce mam teraz trzecią żonę. Nie wpuszczam jej do domu. Mam już dość tej kontroli"

"Zakochałam się w moim kierowcy w wieku 50 lat. Nie sądziłam, że to możliwe, ale mam męża"

"Pewnego dnia otrzymałem telefon, który zmienił moje życie, była to córka znajomego: powiedziała, że nie żyje"

"Kiedy zaszłam w ciążę, mój mąż nie chciał nic słyszeć o dziecku. Teraz mieszkam z dzieckiem u rodziców i chodzę do niego"

W dalszej części wpisu Sylwia opowiada o trudnościach codziennego funkcjonowania bez ukochanego syna i wyraża ból związany z tęsknotą. Wspomina także wizytę w Domu Dziecka, gdzie złożyła życzenia, by światło nigdy nie zgasło u tych dzieci.

Dziękuję wszystkim mamom o jednym skrzydle, które mają ze mną kontakt. Dziękuję, że uczycie mnie jak teraz żyć, że dzielicie się ze mną ogromem tragedii, które także Was dotknęły. Nie ma dnia, godziny, chwili bym o Tobie nie myślała Synek.. Amour de ma vie - pamiętaj - kończy swoje poruszające podziękowanie Peretti.

Życie Sylwii Peretti stało się miejscem otwartej rozmowy o utracie i żałobie, a jej szczerze dzielenie się emocjami może pomóc innym, którzy przeżywają podobne trudności.

Pisaliśmy również o: Radosna wiadomość od gwiazdy. Sandra Kubicka spodziewa się dziecka, znana już jego płeć

Może zainteresuje: Anna Mucha zaczarowała święta. Nieoczekiwane życzenia topless podbijają Instagram

Przypominamy o: Kiedy mój teść dowiedział się, że pochodzę z biednej rodziny, nie zmienił swojego nastawienia do mnie, a przed ślubem zrobił mi niespodziankę