Kamil Lemieszewski został zwycięzcą 2. edycji Big Brothera. Mężczyzna, pomimo iż wygrał program zgodnie z decyzją widzów, tuż po odebraniu nagrody i kontrowersyjnej wypowiedzi, w której obraził widzów programu, internauci zmienili o nim zdanie.

Lemieszewski jednak nie żałuje swojej wypowiedzi, podczas której przyznał swoim fanom „złotego Kamila za totalną głupotę”. Jest wręcz przeciwnie, Kamil nadal podtrzymuje te słowa, jednak pokusił się o wytłumaczenie ich.

Albo się mnie kocha, albo nienawidzi. Mądrość tkwi w głupocie. Głupi nie wie, że jest głupi, a mądry wie. Jeżeli ktoś rozumie to powiedzenie, to mi przebaczy i spojrzy na to zupełnie inaczej. Chodziło mi tylko o to, że każdy z nas jest głupi w życiu i popełnia głupoty – wyznał redaktorce Jastrząb Post

Kim jest Kamil Lemieszewski, zwycięzca Big Brother 2

Popularne wiadomości teraz

Nazwane najważniejsze mędrcy wśród znaków zodiaku. Mają wysoki poziom IQ

Nie wyłączono mikrofonu Agacie Dudzie po ogłoszeniu wyników. Wszyscy usłyszeli jej słowa

Przepis na domowe lody śmietankowe w 5 minut. Nie potrzeba żadnej maszynki do lodów!

Co więcej, w rozmowie z gazetą „Party” Lemieszewski wyznał, że nie zobaczył jeszcze żadnych pieniędzy w związku z wygranej w programie. Dodał też, że został kompletnie biedny tuż przed Świętami, czego się nie spodziewał.

Jestem bardzo zaskoczony, bo za chwilę są święta, a ja zostałem bez grosza, bo nie zostałem nawet opłacony za pobyt w domu Wielkiego Brata i moją grę aktorską tam na miejscu. Ta nagroda wpłynie za kilka miesięcy i zobaczymy… – wyznał w rozmowie z Party.

Magda Zając z „Big Brothera” została sołtysem!

To dziwne, zważając na fakt, iż Lemieszewski planował przeznaczyć wygraną na cele charytatywne i osobiste projekty filmowe, które miałyby na celu promowanie polskiej historii i kultury.

Być może mężczyzna przewidywał większe zainteresowanie swoją osobą tuż po wygranej, a w związku z tym – także większych pieniędzy.

Więcej ciekawych artykułów zajdziesz na koleżanka.com