Niedawno swoją premierę miała czwarta już część kinowego hitu "Listy do M.", która zazwyczaj przypada na listopad, jednak ze względu na pandemię koronawirusa, przełożono ją na rok 2021, a fani filmu od 1 lutego mogli natomiast obejrzeć go na player.pl.

Agnieszka Dygant jest jedną z czołowych aktorek reprezentujących ów film, a jej postać przez wielu oceniana jest za najciekawszą. Nic więc dziwnego, że to ona właśnie promowała film w telewizji. Jednak fani filmu nie mogli wyjść z podziwu, jak bardzo zmieniła się twarz Agnieszki Dygant od ostatniej części filmu i zamiast komentować film, większość skupiła się na metamorfozie aktorki.

Jeszcze nikt tak nie skrytykował Małgorzaty Rozenek. Paulina Młynarska powiedziała, co o niej myśli

Dygant długi czas nie komentowała ów zarzutów, ale w końcu postanowiła to zrobić, nagrywając w tym celu specjalny film na Instagramie. 

Popularne wiadomości teraz

Czyścimy lustro mydłem do prania bez wody. Ta metoda była stosowana przez nasze babcie

Horoskop miłosny: Jak zdobyć serce mężczyzny, znając jego znak zodiaku

Sześć kobiet z różnych krajów, które urodziły po 50.

Pierwsze takie sześcioraczki w Polsce: jak teraz żyją i wyglądają te wyjątkowe dzieci

Nie da się nie zauważyć, że aktorka zdecydowała się jakiś czas temu na założenie aparatu ortodontycznego i to właśnie ten "przyrząd" obwinia aktorka za zmianę jej rysów twarzy,

Kiedyś miałam uśmiech dziąsłowy – zaczęła – Łuk nie był równo, co oddziaływało na obraz w kinie, serialu czy telewizji. Ale miało to też wpływ na zły zgryz. Pracujemy nad tym, żeby poszerzyć ten łuk. Pod spodem, pod ustami są półcentymetrowe zamki, przez co te usta automatycznie są wypchnięte, no i wyglądają jak wyglądają.

Kinga Rusin komentuje przejście Agustina Egurroli do TVP. Padły mocne słowa

W dalszej części wypowiedzi aktorka zarzekała się, że nigdy nie stosowała żadnych wypełniaczy czy botoksu.

Czy robię sobie jakieś rzeczy związane z medycyną estetyczną? Nigdy nie używałam żadnych wypełniaczy, żadnych botoksów. Jak widzicie, wszystko się tutaj rusza, wszystko się zmienia – mówiła, starając się zmarszczyć – Jest inna żuchwa, inny rysunek ust i inny rysunek zębów. To nie jest jeszcze efekt końcowy. U mnie był problem tyłozgryzu. Ci, co mają małe usta, cieszą się z aparatu. Ja nigdy nie miałam małych.

Jak myślicie, aktorka mówi prawdę?

Dziękujemy Ci za przeczytanie artykułu do końca. Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com