Anna Lewandowska odnosi wielki sukces prawie we wszystkim. Zbudowała świętną karierę sportową, jest wielokrotną medalistką mistrzostw świata, Europy i Polski w karate, w ramach organizacji World Fudokan Federation (WFF). Prezes Olimpiad Specjalnych Polska. Jest dobrą matką (ma dwóch córek Klarę i Laurę) oraz wspaniałą żoną polskiego piłkarza Roberta Lewandowskiego. Dodatkowo gwiazda jest bardzo aktywną w swoich mediach społecznościowych. Na Instagramie jej obserwują ponad 3,1 milion osób. 

Julia Wieniawa odniosła kolejny sukces w karierze! Ta dziewczyna nigdy nie zwalnia tempa

Prawie dwa lata temu uruchomiła serwis internetowy Baby by Ann. W nim rożne kobiety mogą się podzielić swoim doświadczeniem na temat macierzyństwa. Ostatnio jej gościem stała Maryla Rodowicz. Gwiazda zdradziła kilka intymnych szczegółow ze swojego życia. Gwiazda całkiem nie planowała swoich dwóch pierwszych ciąż. Dla niej na pierwszym miejscu zawsze była kariera. Pojawienie się dzieci nie wchodziło w jej plany.

Jak sie okazuje, artystka swojego syna Jaśka rodziła 17 godzin!

Popularne wiadomości teraz

Po wejściu do nowego domu kobieta poszła do kuchni i włączyła czajnik. Nagle usłyszała czyjś głos: „Katarzyna, jesteś tam"

„Babciu, czy dostaniemy pierogi: Nie, one są dla Andrzeja, dla was już zrobiłam kanapki z margaryną”

„W pierwszych miesiącach po porodzie marzyłam, że ktoś zabierze syna, ale dwadzieścia lat później zdałam sobie sprawę, jak bardzo zgrzeszyłam”

„Czy mogę dostać gorącą herbatę z kawałkiem chleba, nie martw się, usiądę na parapecie i poczekam”

"Przyszedł do mnie położnik, na co ja: Błagam, niech mnie Pan rozetnie! Poklepał mnie po nodze i powiedział: Urodzimy dołem. Myślałam sobie: Urodzimy? Kto urodzi? Daj Pan spokój!", wspomina Rodowicz.

Lewandowska też wspomniała swój poród:

"Ja moją pierwszą córkę rodziłam 28 godzin…"

Lewandowska podczas porodu straciła dużo krwi. Wcześniej w rozmowie z Faktem, jej mąż Robert opowiadał o tym, jak się wtedy martwił:

To wszystko trwało z trzydzieści godzin. Poród był bardzo trudy, Ania straciła bardzo dużo krwi, potem pani doktor powiedziała, że niewiele brakowało, by skończyło się to o wiele gorzej... Gdy walczyła, ja trzymałem Klarę na rękach. Byłem tak zestresowany, zesztywniały z nerwów, że nie potrafiłem podnieść ręcznika z podłogi.

Beata Kozidrak chwali się swoją willą. Pomieszcznie robi wielkie wrażenie! Są złote akcenty i obrazy na ścianach

Więc w momencie, gdzy Ania zaszłą w ciążę z Laurą, wszyscy w rodzinie martwiły się o to, aby sytuacja nie powtórzyła się:

Bardzo się martwiłam, żeby nie powtórzyła się sytuacja, jaka miała miejsce przy porodzie Klary. Tamten poród był bardzo trudny. Tym razem było zupełnie inaczej, Ania urodziła Laurę szybko i bez komplikacji. Malutka ma świetny apetyt, nie daje się oderwać od piersi -mówiła mama Lewandowskiej, Maria Stachurska.

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na kolezanka.com