Mamy trójkę dzieci, z których każde potrzebuje opieki i pieniędzy. Mam też 68-letnią matkę, która potrzebuje opieki, ponieważ często choruje.

Zabrałam ją do nas i mieszka z nami już prawie rok, oczywiście mojemu mężowi i dzieciom bardzo się to nie podoba, ale jak inaczej?

Mama ciągle próbuje się przeprowadzać, choć nie jest to dla niej łatwe. Dzieci są w szkole, mąż w pracy, a ja zostałam przeniesiona do pracy zdalnej.

Mama nie akceptuje takiej pracy i ciągle wysyła mnie do pracy. Ciężko mi jej wytłumaczyć, że mogę zostać w domu i zarabiać na komputerze.

Widząc mnie cały czas w domu, moja matka nie może pomóc, ale rządzi mną tak jak kiedyś. Każdego dnia muszę podlewać kwiaty zgodnie z harmonogramem i chodzić na targ, ponieważ mięso jest tam tańsze.

Popularne wiadomości teraz

"Mama płacze i prosi, żebym pomagała siostrze. Od kiedy tata odszedł, są biedni. Mówię: „Nikt mi nie pomagał, więc niech ona się nauczy”

W wieku 54 lat Bóg obdarzył Agnieszkę cudem, a raczej trzema cudami. To była trójka dzieci od jej ukochanego męża, ale sąsiedzi zaczęli ją potępiać

„Dwa lata temu pojechałam na pracę i poznałam tam starszego ode mnie mężczyznę. Teraz oczekujemy dziecka, ale co powiedzą moje i jego dzieci”

„Jesteś tu nikim. Boję się, wpuszczać cię na próg, nie wiem, co robiłaś przez te 15 lat we Włoszech": trudno uwierzyć, że tak mówi moja matka"

Moja matka lubi też nosić rzeczy z mojej garderoby, a nawet nosi moje perfumy, kiedy wychodzi na podwórko, na wypadek gdyby na horyzoncie pojawił się pan młody...

Nie zapominajmy, że moja matka potrzebuje dietetycznego jedzenia, a ja zajmuję się gotowaniem, a miesięczna porcja jej leków kosztuje całkiem niezły grosz.

Kiedy mówiłam o oddawaniu nam chociaż części jej emerytury na leki, wściekła się, mówiąc, że wychowała egoistkę, a nie córkę. Mój mąż nie jest zadowolony z tej sytuacji, ponieważ moja pensja trafia wyłącznie do mojej matki, a my wciąż mamy kredyt i dzieci, które trzeba ubrać i nakarmić. Mój mąż sam nie da rady, a moja matka jest nieugięta. Co powinnam zrobić?