Jednak jego historia toczy się w kręgu kontrowersji i niepokojących wydarzeń. Odkąd pojawił się na ekranach, przyciągnął uwagę jako postać wyjątkowa, często wprowadzająca chaos.

Niemniej jednak, w życiu tego kontrowersyjnego uczestnika programu pojawiło się więcej problemów.

Ryszard Dąbrowski nie był obcym nazwiskiem przed swoim udziałem w "Chłopakach do wzięcia".

Wcześniej widzowie mogli zetknąć się z nim w telenoweli dokumentalnej "Polsat Cafe", gdzie ujawnił swoje uzależnienie od alkoholu oraz historię walki z nałogiem.

Po udziale w programie reality show wydawało się, że życie Ryszarda wreszcie nabiera sensu. Wraz z partnerką, Joanną Wielochą, wydawało się, że ustabilizowali się i skupili na pozytywnych zmianach.

Popularne wiadomości teraz

Niespodzianka na premierze "Znachora". Profesor Wilczur w nowym świetle. Co sądzą o tym fani

Romans Agnieszki Chylińskiej z agentką wstrząsa show-biznesem. Mąż artystki wypowiada się na ten temat

Michał Wiśniewski zasmucony. Przekazał smutne wiadomości o nagłym odejściu. "Bardzo młodo odszedł"

Bardzo dziwny i niepokojący komentarz Tomasza Lisa. O czym dziennikarz chciał powiedzieć?

Stali się nawet rodzicami, co wydawało się kolejnym krokiem w dobrym kierunku. Ryszard, lubiany za swój nietuzinkowy charakter jako Szczena, miał przystąpić do treningów MMA i wyeliminować alkohol z życia. Jednak życie ma to do siebie, że potrafi niespodziewanie obrócić się do góry nogami.

Nieobecność Ryszarda Dąbrowskiego spowodowana jego dwuletnim pobytem w więzieniu była okresem, który przyniósł wielkie zmiany. Jego dom, w którym mieszkała matka, uległ zniszczeniu, a on sam, opuszczając więzienie, postanowił opuścić kraj i wyjechać do Holandii w poszukiwaniu lepszych perspektyw.

Niedawno ogłosił swoje zamiary dotyczące wejścia na arenę MMA w ramach federacji VIP. Wydawało się, że to nowy początek dla Szczeny, który zapowiadał skupienie na zdrowym trybie życia i sportowych wyzwaniach.

Niestety, rzeczywistość okazała się bardziej złożona niż wydawało się na pierwszy rzut oka. Losy Ryszarda Dąbrowskiego i Joanny Wielochy odbiły się echem w całym kraju. Para znalazła się w spirali nałogu, a jeszcze bardziej boleśnie odbiło się to na ich życiu rodzinnym.

Stracili prawa do opieki nad własnym synem, który trafił do rodziny zastępczej. Choć Ryszard planował wyjechać na odwyk do Holandii, by walczyć z nałogiem, faktyczne wydarzenia potoczyły się inaczej.

W trakcie konferencji prasowej związanej z federacją MMA VIP, Ryszard Dąbrowski nieco nieoczekiwanie wyznał, że nie zrezygnował z alkoholu. Jego słowa brzmiały:

Ja powiem tak... alkoholu nie odmawiam, bo to wiadome. Gdybym powiedział, że nie piję, to bym skłamał, a po co tutaj kłamać? Każdy mnie zna, każdy wie też, co ja potrafię i jak się zachowuję. Nie powiem, że chleję do upadłego, ale wiadomo, wieczorami sobie jakieś piwo wypiję - wyznał Ryszard Dąbrowski.

Pisaliśmy również o: Tajemnicza relacja Cichopek i Kurzajewskiego od dwóch lat? Marcin Hakiel rzuca światło na sprawę

Może zainteresuje Cię to: Upamiętnienie po 5 latach. Spojrzenie na miejsce spoczynku Kazimiery Utraty, symbolem wielkiej straty

Przypominamy o: Restauratorka w stylu Wenus. Magda Gessler w odsłonie letniej urody. "Ale pani wysportowana"