Podzieliła się wstrząsającymi opowieściami o najbardziej niebezpiecznych sytuacjach, z jakimi spotkała się ona i jej ekipa podczas produkcji, w tym o wielokrotnych spotkaniach z więzieniem. Co doprowadziło do tych niepokojących incydentów?
Martyna Wojciechowska, znana ze swojej charyzmatycznej i autentycznej osobowości, jest jedną z najpopularniejszych dziennikarek w Polsce.
Jej pasja do podróży i szczera, otwarta postawa zjednały jej publiczność w całym kraju. Jej niezwykłe podróże do najdalszych zakątków świata prezentowane są w programie "Kobieta na krańcu świata".
Niedawno Wojciechowska zdradziła, że plan produkcji nie zawsze jest najbezpieczniejszym miejscem. W wywiadzie dla Plotek zdradziła, że jej ekipa kilkukrotnie lądowała w więzieniu, a podczas kręcenia programu groziło jej nawet porwanie.
Jednym z najbardziej niebezpiecznych odcinków, jakie zrealizowaliśmy, był odcinek z Francji, z Paryża, więc to nie jest tak, że trzeba jechać na kraniec, ten dosłowny kraniec świata, żeby doświadczyć obiektywnie trudnych sytuacji. I to dotyczy przede wszystkim ludzi, których spotykasz na swojej drodze. Tu, w Warszawie, również mogą stać się straszne rzeczy, jak spotkasz niewłaściwych ludzi w niewłaściwym czasie - zdradziła Wojciechowska.
"Siostra mojego męża poprosiła nas o pożyczenie znacznej kwoty pieniędzy. Ale odmawia wystawienia pokwitowania: nie wiem, co powiedzieć"
Modlitwa w sprawach beznadziejnych. Te słowa warto znać
Nieszczęśliwy wypadek ... Matka najechała autem na swoją 15 miesięczną córeczkę
Kotlety jajeczne najlepsze na obiad
Pisaliśmy również o: Katarzyna Cichopek postanowiła rozstać się z niektórymi ubraniami. Markowe sukienki od gwiazdy znikają jak świeże bułeczki
Może zainteresuje Cię to: Justyna Żyła rozpala internet. Zdjęcie w odważnej sukience. "Piękna, cudowna, boska"
Przypominamy o: Michał Wiśniewski uczy synka pracować? Zabrał małego Falco w nietypowe miejsce. "Daj dziecku wędkę a nie rybę"