W domu czekało już siedmioro rodzeństwa, co łącznie daje trzynastoosobową rodzinę, której codzienność postanowili pokazać w programie "DDTVN Pełna Chata". Co słychać u Clarke'ów?

Narodziny pięcioraczków w 28. tygodniu ciąży poprzez cesarskie cięcie były prawdziwym cudem, ale niestety nie obyło się bez tragedii, gdy jedno z dzieci zmarło. Pozostałe pięcioraczki otrzymały piękne imiona: Charles Patrick, Henry James, Elizabeth May, Evangeline Rose i Arianna Daisy.

Trzynastoosobowa rodzina Clarke'ów mieszka w Horyńcu i jest dobrze znana w mediach społecznościowych, gdzie Dominika aktywnie dzieli się swoimi doświadczeniami z wychowywania tak licznej gromadki.

Po narodzinach pięcioraczków rodzice otrzymali wsparcie od władz państwa oraz lokalnej gminy, w postaci między innymi specjalnie oprawionego listu od Marleny Maląg oraz licznych akcesoriów.

W ramach programu "DDTVN Pełna Chata", Dominika i Vincent Clarke postanowili podzielić się swoją codzienną rutyną. Okazuje się, że życie w tak licznej rodzinie jest dobrze zorganizowane.

Popularne wiadomości teraz

"Skąd masz takie drogie ubrania, mój kochanek mi je dał": krzyknął mężczyzna, gdy znalazł ubrania, które ukrywała jego żona

"Czułam się zbyt stara i zbyt zmęczona, by mieć kolejne dziecko, ale Adam zrobił wszystko, co w jego mocy, by zmienić moje zdanie"

"Kiedyś skończyły mi się pieniądze i byłam w innym mieście. Nie miałam ani grosza w portfelu, więc zadzwoniłam do męża, ale on mnie zaskoczył"

"Pobraliśmy się, gdy byłam już w siódmym miesiącu ciąży. Świętowaliśmy skromnie, tylko z najbliższymi. Po ślubie nie mieliśmy dokąd pójść"

Wieczorem, około godziny 19, cała rodzina zbiera się przy wspólnym stole na kolację, a po posiłku rozpoczynają przygotowania do snu. Tata, Vincent, zajmuje się 1,5-letnią Grace, podczas gdy mama, Dominika, opiekuje się półrocznymi dziewczynkami. Starsze dzieci również aktywnie pomagają przy opiece nad maluszkami, pomagając w podawaniu pieluch i innych potrzebnych akcesoriów.

Dominika zaznacza, że wieczory, przygotowania do snu i sama noc w tak licznej rodzinie to już codzienność, która trwa od godziny do dwóch, co może być zaskoczeniem dla wielu.

Vincent, gdy dzieci już śpią, przygotowuje zapasy mleka na nocne karmienie. Zazwyczaj potrzebują trzech butelek, ale zawsze stawiają na wszelki wypadek czwartą. Córki budzą się w nocy co około 3 godziny, więc przygotowanie mleka musi być sprawnie zorganizowane.

Po karmieniach w nocy, dzieci wracają do snu, a rodzice mogą odpocząć i zająć się swoimi sprawami. Dominika poświęca czas na prowadzenie firmy, a Vincent pomaga w opiece nad dziećmi, gdy są obudzeni. Kolejny dzień dla tej niezwykłej rodziny zaczyna się po godzinie 9.

Clarke'owie udowadniają, że mimo wyzwań, jakie niesie życie w tak licznym gronie, można zorganizować codzienność w sposób efektywny i pełen miłości. Ich historia to prawdziwy dowód na siłę rodziny i zdolność do radzenia sobie w trudnych sytuacjach życiowych.

Pisaliśmy również o: Katarzyna Dowbor otwarcie o swoim zwolnieniu z programu "Nasz nowy dom" i relacjach z Miszczakiem. "Każde zwolnienia są bolesne"

Może zainteresuje Cię to: Co słychać u Alutki z kultowej "Rodziny Zastępczej"? Joanna Trzepiecińska robi furorę swoim wyglądem

Przypominamy o: Agnieszka Chylińska i jej menadżerka. Odkrywamy prawdę o ich relacji. "Dmuchnęła w moje skrzydła"