Choć można by sądzić, że hulaszczego życia syna "króla disco polo" należy już do przeszłości, to ostatnie doniesienia pokazują, że prawda jest zgoła inna. Jak to się stało, że syn gwiazdora znalazł się w kajdankach?

Sylwester w Zakopanem na scenie TVP przyniósł wiele rozrywki, jednak to wydarzenia poza kamerami przyćmiły same koncerty. Daniel Martyniuk, który zatrzymał się w jednym z hoteli w Zakopanem wraz z innymi artystami, szybko stał się głównym bohaterem niechlubnych zdarzeń.

Według informacji przekazanych przez "Super Express", syn Zenona Martyniuka wszedł w konflikt z żoną, co przerodziło się w publiczną kłótnię o godzinie 1 w nocy. Daniel miał obraźliwie zwracać się do swojej wybranki, używając wulgarnego języka, co nie tylko doprowadziło do płaczu dziewczyny, ale także wstrząsnęło pozostałymi gośćmi hotelu.

Choć było już późno w nocy, Daniel zaczął grać na ustawionym w hotelowym lobby pianinie, którego używanie było zakazane. Gdy jeden z gości zwrócił mu uwagę, wdał się w nim w szarpaninę - informował “Super Express”.

Popularne wiadomości teraz

"Dzięki mojej matce mam teraz trzecią żonę. Nie wpuszczam jej do domu. Mam już dość tej kontroli"

"Zakochałam się w moim kierowcy w wieku 50 lat. Nie sądziłam, że to możliwe, ale mam męża"

"Pewnego dnia otrzymałem telefon, który zmienił moje życie, była to córka znajomego: powiedziała, że nie żyje"

"Ola nie reagowała na wybryki teściowej, ale tego dnia przesadziła. Nie mogła już tego znieść i opuściła dom"

Nie skończyło się jednak na słownych przepychankach. Daniel Martyniuk rzekomo przywłaszczył sobie smyczek od skrzypiec jednego z gości, wymachując nim w sposób groźny. Nawet próby uspokojenia go zakończyły się niepowodzeniem.

Nie zatrzymało to syna "króla disco polo" przed kolejnymi wybrykami. O późnej nocy zaczął grać na pianinie w hotelowym lobby, mimo zakazu. Gdy jeden z gości skrytykował go za to, doszło do szarpaniny. Przesadne zachowanie Martyniuka skłoniło obsługę hotelu do wezwania ochrony.

Ochrona miała kłopoty z uspokojeniem sytuacji, co skłoniło personel hotelu do wezwania policji. Nagranie z tego incydentu pokazuje, jak Daniel Martyniuk, stawiając opór, zostaje zakuty w kajdanki i siłą wyprowadzony z hotelu.

https://www.tiktok.com/@adrian.nychnerewicz/video/7319180002933722401

W sieci pojawiło się nagranie z tego niezwykłego wydarzenia, na którym widoczne jest zaskakujące zachowanie syna Zenona Martyniuka. Choć początkowo stawiał opór, ostatecznie spokojnie pozwolił na swoje aresztowanie. Czy ktokolwiek spodziewał się, że syn "króla disco polo" powita Nowy Rok w tak dramatyczny sposób? To pytanie pozostaje otwarte.

Pisaliśmy również o: Ordynator zwrócił się do mnie z nietypową propozycją przyjęcia dziecka, które porzuciła matka. Trudna decyzja

Może zainteresuje: Kiedy Andrzej poprosił Martę o pieniądze na zakup samochodu, miała złe przeczucia. Później wszystko się ułożyło

Przypominamy o: Po 20 latach spokojnego życia mój mąż powiedział, że mnie opuszcza. Wróżka powiedziała mi, że wkrótce wróci, ale nie wiem, czy w to wierzyć