Gwiazda TVN szczerze opowiedziała o popełnionych błędach wychowawczych. Żałuje ich do tego stopnia, że postanowiła przeprosić swoją córkę. Jak według doświadczonej własnymi niepowodzeniami Martyny Wojciechowskiej najlepiej wychować dzieci?

Martyna Wojciechowska jest popularną podróżniczką, jednak nie we wszystkich podróżach mogą towarzyszyć jej córki. Gospodyni show "Kobieta na krańcu świata" zostawia w Warszawie adoptowaną Kabulę i 15-letnią biologiczną córkę, Marysię.

Chociaż radość ze swoich pociech mocno ją rozpiera, o czym z dumą informuje na Instagramie, to macierzyństwo miało dla niej także ciemną stronę. Martyna Wojciechowska nie była idealną matką, jednak jest tego świadoma i stara się poprawiać wszystko, co w swojej ocenie zrobiła nie tak.

Będąc mamą od 15 lat, nauczyłam się tego, żeby nie radzić, nie oceniać tylko przede wszystkim słuchać i pytać: czego potrzebujesz, jak mogę ci pomóc? Moim zdaniem to jest kluczowe w pokonaniu tego pokoleniowego konfliktu, że ja rodzic wiem lepiej. Często nie jest tak - zauważyła Martyna Wojciechowska w rozmowie z Jastrząb Post. Decyzja, by przeprosić córkę za swoje wychowawcze plajty, kosztowała ją wiele odwagi?

Martyna Wojciechowska nie miała wątpliwości, że była to jedyna słuszna droga, by trafić do nastolatki. Dziennikarka dzięki szczerym rozmowom nauczyła się jednej istotnej kwestii, a jej relacja z 15-latką mocno na tym zyskała. Jak brzmi jej złota rada dla wszystkich rodziców?

Popularne wiadomości teraz

Spytam się mamy, czy naprawdę lubi żyć w bałaganie, a ona mi: "Nie wtrącaj się, gdzie cię nie proszą"

"Czy to normalne, że jakiś tam kolega podrywa moją żonę i przyjaźni się z moim synem. Postanowiłem poobserwować"

"Długo podejrzewałam, że Marek ma kogoś: kupiłam ostry pieprz i podłożyłam mu do samochodu. On nawet nie zrozumiał, jak się dowiedziałam"

"Kupiłam ciastka do herbaty i poszłam do domu kochanki męża. Na początku nie była zadowolona, ale okazało się, że można się dogadać"

[quote author=""]Powinniśmy zacząć od tego, żeby wysłuchać młodego człowieka i dać młodym ludziom głos

Czasem nie mamy świadomości jak nasze słowa, pozornie błahe, np. nie przesadzaj, to nie jest żadnej problem, albo, że jak dziecko dorośnie, to zobaczy, to będą prawdziwe problemy. Otóż nie, z punktu widzenia dziecka ten problem, z którym dziś się mierzy, to jest największy problem na świecie. I tak to potraktujmy - podsumowała Martyna Wojciechowska. Skorzystacie z jej rad?

Pisaliśmy również o: Świat muzyki w żałobie. Odszedł Krzysztof Olesiński, członek kultowego zespołu Maanam

Może zainteresuje Cię to: Iga Świątek świętuje 22. urodziny. Tajemniczy prezent, którym została obdarowana, wywołał poruszenie wśród fanów

Przypominamy o: Ekscytujące wiadomości od Barona. Sandra Kubicka nie kryje szczęścia