- "Babciu, otwórz drzwi. Jesteśmy z gazowni, sprawdzamy, czy mieszkańcy mają czujnik gazu - A po co?

- Żeby w razie wycieku zadziałał na czas. Jeśli go nie masz, będziesz musiał zapłacić wysoką karę, jak trzy swoje pensje... - Nic nie mam....

- Babciu, w takim razie masz jeden sposób. Możemy ci go zainstalować już teraz. Będzie to kosztowało tyle samo co grzywna, ale będziesz teraz bezpieczna.

- Wchodźcie, młodzi ludzie. Kiedy mężczyźni w mundurach weszli do środka, babcia Anna natychmiast zamknęła za nimi drzwi.

O co to wszystko chodzi, babciu? "Przynieś szybko pieniądze" - powiedział pierwszy z nich ostrym tonem - "Co ty robisz, kochany, ślepy? Nie widzisz, ile mam tu kamer?

Popularne wiadomości teraz

"Mama płacze i prosi, żebym pomagała siostrze. Od kiedy tata odszedł, są biedni. Mówię: „Nikt mi nie pomagał, więc niech ona się nauczy”

"Czy to normalne, że jakiś tam kolega podrywa moją żonę i przyjaźni się z moim synem. Postanowiłem poobserwować"

W wieku 54 lat Bóg obdarzył Agnieszkę cudem, a raczej trzema cudami. To była trójka dzieci od jej ukochanego męża, ale sąsiedzi zaczęli ją potępiać

„Dwa lata temu pojechałam na pracę i poznałam tam starszego ode mnie mężczyznę. Teraz oczekujemy dziecka, ale co powiedzą moje i jego dzieci”

Oni nie tylko robią zdjęcia, ale także wydają dźwięki." - Och, naprawdę, wokół kamery... ale dlaczego? - Mój syn to rozgryzł, umieścił ją tam. Jest moim kapitanem, więc cię obserwuje.

Możesz się z nim przywitać, wszystko słyszy i w każdej chwili może zadzwonić na policję. - Babciu, a może... jakoś to załatwimy? - To idź i napraw mi kibel, żarówkę, znajdę ci jeszcze jakieś zajęcie.

Tak więc panowie w mundurach pracowali u babci Anny około trzech godzin. A potem, gdy wszystkie obowiązki zostały wykonane, ukłonili się, spojrzeli w kamerę i po prostu wybiegli z mieszkania babci Anny. Wieczorem wnuczka babci wróciła do domu.

- Dlaczego siedzisz tam taka szczęśliwa, babciu Anno? "Nie... po prostu miło jest mieć połowę mieszkania naprawioną za darmo".

Wnuczka nie rozumiała, co jej babcia miała na myśli. Przebrała się i włączyła kamerę.

Nagrała film, na którym gotuje, opowiada o swoich przepisach, a następnie umieściła go w Internecie.

Pisaliśmy również o: Maryla Rodowicz w sklepowej aferze. Bagietka i rachunek na 1254 złote. Jakieś czary

Może zainteresuje: Podczas rodzinnej uroczystości moja siostra postanowiła poruszyć kwestię dziedziczenia, ale nie wzięła pod uwagę jednej bardzo ważnej rzeczy

Przypominamy o: Strata dla polskiej sceny muzycznej. Ralph Kaminski w żałobie po zgonie bliskiej mu kobiety