
Byli małżonkowie, starając się utrzymać zdrowy dystans, unikają wspólnych spotkań, nawet zdecydowali się na osobne przyjęcia komunijne dla swojej córki.
Teraz, gdy zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, pojawia się pytanie: czy Marcin Hakiel i Katarzyna Cichopek spędzą te wyjątkowe chwile razem z dziećmi? Tancerz podzielił się swoimi planami na nadchodzące święta.
W wywiadzie udzielonym dla portalu "Dziennik.pl", Marcin Hakiel ponownie wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na szczery wywiad w programie "Miasto kobiet" po rozstaniu z Katarzyną Cichopek. Zaznaczył, że mimo pozorów kryzysu, prowadził normalne życie, czerpiąc wsparcie od najbliższych:
Niektóre media zrobiły ze mnie jakieś nie wiadomo co, że podobno sobie nie radziłem… a ja cały czas prowadziłem normalnie swoje życie.
Hakiel, nie kryjąc się, kontynuuje rozwijanie swojego biznesu i podkreśla, że rodzina i dzieci zajmują kluczowe miejsce w jego życiu. W kontekście zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, pytanie o wspólne świętowanie z Katarzyną Cichopek było nieuniknione. Marcin Hakiel z uśmiechem na twarzy zaznaczył, że plany na te święta są jasno ustalone:
"Lara, skończysz sama z powodu tego mieszkania, masz 45 lat, komu je zostawisz, psu"
Ten lekarz działa za darmo dla pacjentów, którzy nie mogą zapłacić. Każdy powinien znać tę wspaniałą osobę
Edyta Górniak postanowiła zmienić swój wygląd. Gwiazda podzieliła się efektami w mediach społecznościowych
16-letnia Chinka najmłodszą osobą uzależnioną od operacji plastycznych. Ma za sobą aż 100 zabiegów
Nie, no wspólne to nie (śmiech). Mamy ustaloną opiekę rodzicielską i w tym roku pierwszą część świąt dzieci są z mamą, a później ja je przejmuje. Jakie plany? Mamy dopiero początek listopada (śmiech). Prezentów też nie trzeba ukrywać, bo to już nie są małe dzieci, syn (Adam – przyp. red.) ma 14 lat, córka 10 i prezenty nie są już najważniejsze. Myślimy o tym, żeby może gdzieś wspólnie wyjechać, spędzić razem czas z dala od zgiełku miasta, ale zobaczymy. Często podejmujemy decyzje spontanicznie, siadamy sobie i mówimy: 'może góry?' i jedziemy w góry.
Zapytany o konkretne plany, Hakiel stwierdził, że to jeszcze za wcześnie na ich precyzyjne ustalenie, dodając z przymrużeniem oka:
Rano odwożę dzieci do szkoły, potem je odbieram, normalne życie normalnego rodzica. Lubimy spędzać razem czas, lubimy w weekendy gdzieś wyjechać. Wydaje mi się, że jestem normalnym ojcem. Zajmuje się dziećmi w tym czasie, kiedy one są ze mną. Mnie najbardziej cieszy to, że one z chęcią do mnie przychodzą. To jest dla mnie największy sukces.
Dzisiaj Hakiel nie ukrywa swojego szczęścia u boku Dominiki, a para coraz częściej pojawia się razem, również na wydarzeniach medialnych. Nowa partnerka tancerza nie ma problemu z byciem obecną w mediach, a wcześniej miała związek z znanym muzykiem.
Pisaliśmy również o: Anna chciała oddać dziecko, bo jego ojciec nie odbierał telefonu. Lekarz poprosił o jego adres i wyjechał
Może zainteresuje: Kiedy byłam na działce, przyjechał mój syn, synowa i pośrednik. To, co chcieli zrobić, było nie do przyjęcia
Przypominamy o: Przemilczana historia miłosna Małgorzaty Tomaszewskiej. Kim jest ojciec jej dziecka i czemu go ukrywa