Mimowolnie spojrzał, by zobaczyć kto to i był świadkiem kłótni młodej pary, Adama, jego syna, i jego dziewczyny, Anny

- "Adam, musisz zrozumieć, że nie chcę kontynuować naszego związku, jeśli zamierzasz trzymać wszystko w tajemnicy" - narzekała.

- Kocham cię, ale czy zdajesz sobie sprawę, co pomyślą ludzie? Poczekajmy jeszcze miesiąc, a potem zobaczymy.

Michał usłyszał wystarczająco dużo, aby rozgniewać się na syna i wrócił do domu, obracając w głowie frazy do przyszłej rozmowy z synem.

Rąbał drewno, gotował ziemniaki i czekał na syna, który wrócił zaskakująco szybko. "Chłopcze, czyś ty zwariował? Dlaczego trzymasz Annę w tajemnicy?" - O czym ty mówisz?

Popularne wiadomości teraz

"Syn postanowił przedstawić nas swojej narzeczonej, która okazała się mieć temperament, ale nie zgodziliśmy się na jej warunki: byliśmy rozczarowani"

"Postanowiłam zrobić niespodziankę mojemu synowi i odwiedziłam go bez zaproszenia: synowa była niezadowolona, a wnuk płakał"

"Urodziłam dziecko z żonatym mężczyzną. W wieku 35 lat nie ma co być zbyt wybredną. Ale nie wszyscy wokół mnie tak myśleli"

"Pewnego wieczoru podsłuchałam rozmowę między teściową a mężem. I wtedy zdałam sobie sprawę z tego, co się dzieje: teściowa nie dobiera słów"

- O. Dlaczego nie powiedziałeś mi wcześniej, że spotykasz się z Anną? To dobra dziewczyna, gospodarna, miła. Każdy facet może tylko pomarzyć o takiej dziewczynie w swoim domu, a ty ją tak traktujesz.

- Tak, nie potrzebuję jej! Nie potrzebuję takiej żony! I w ogóle, nikogo nie potrzebuję!" krzyknął Adam, po czym wziął ze stołu kilka jabłek i wyszedł, trzaskając za sobą drzwiami.

Przez długi czas syn miał napięte relacje zarówno z ojcem, jak i Anną. A po ostatnim spotkaniu z Anną ich relacje stanęły w martwym punkcie, gdy Anna zaczęła bezczelnie domagać się upublicznienia ich związku.

Pewnego dnia Adam postanowił porozmawiać z dziewczyną, wyjaśnić, że się spieszy, ale ta próba zakończyła się kłótnią, w której Anna po raz kolejny zażądała, aby się jej oświadczył.

I tak zmęczony tym wszystkim Michał postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i udał się do domu Anny, gdzie uzgodnił z jej rodzicami ślub młodych, nawet bez ich wiedzy.

Annie powiedziano, że Adam wyjechał na kilka dni w delegację, a Adam został po prostu wysłany do miasta po części zamienne do swojego samochodu, mówiąc, że samochód sąsiada wymaga naprawy, a jemu brakuje niektórych części.

Kiedy wrócił do domu i zobaczył Annę u siebie, był oczywiście zaskoczony i zapytał ją. "Co ty tu robisz?" - zapytał Adam, podkrążając oczy.

- "Co ja tu robię? Przecież mieszkam! Myślisz o rozwodzie? Takie małżeństwa były powszechne w tej wiosce. Przez pierwszy miesiąc Adam był strasznie zły na ojca, a potem zrozumiał, że nie mógł znaleźć nikogo lepszego od Anny.

Pisaliśmy również o: Allan Krupa pokazuje światu swoją miłość. Z nową dziewczyną na ekskluzywnej imprezie. "Miłość kwitnie"

Może zainteresuje: Stylowa rewolucja: 64-letnia Grażyna Torbicka zaskakuje suknią z wyjątkowym wycięciem. "Działanie drogich specyfików"

Przypominamy o: Z życia wzięte."Przypadkowo dowiedziałam się, że jestem adoptowaną córką, ale prawdziwe piekło zaczęło się po rozmowie z rodzicami"