Mimowolnie spojrzał, by zobaczyć kto to i był świadkiem kłótni młodej pary, Adama, jego syna, i jego dziewczyny, Anny

- "Adam, musisz zrozumieć, że nie chcę kontynuować naszego związku, jeśli zamierzasz trzymać wszystko w tajemnicy" - narzekała.

- Kocham cię, ale czy zdajesz sobie sprawę, co pomyślą ludzie? Poczekajmy jeszcze miesiąc, a potem zobaczymy.

Michał usłyszał wystarczająco dużo, aby rozgniewać się na syna i wrócił do domu, obracając w głowie frazy do przyszłej rozmowy z synem.

Rąbał drewno, gotował ziemniaki i czekał na syna, który wrócił zaskakująco szybko. "Chłopcze, czyś ty zwariował? Dlaczego trzymasz Annę w tajemnicy?" - O czym ty mówisz?

Popularne wiadomości teraz

"Nigdy nie sądziłam, że mój mąż jest zdolny do zdrady. Okazało się, że myliłam się przez te wszystkie lata. Pół roku temu zaczęłam zauważać"

„Jesteś tu nikim. Boję się, wpuszczać cię na próg, nie wiem, co robiłaś przez te 15 lat we Włoszech": trudno uwierzyć, że tak mówi moja matka"

„Straciłem rodzinę przez przeklęty test DNA. Co musiałem myśleć, kiedy mój syn w ogóle nie podobny do mnie”

"Mąż zapragnął łatwych pieniędzy i proponuje mi, żebym została matką za pieniądze. Za bardzo duże pieniądze"

- O. Dlaczego nie powiedziałeś mi wcześniej, że spotykasz się z Anną? To dobra dziewczyna, gospodarna, miła. Każdy facet może tylko pomarzyć o takiej dziewczynie w swoim domu, a ty ją tak traktujesz.

- Tak, nie potrzebuję jej! Nie potrzebuję takiej żony! I w ogóle, nikogo nie potrzebuję!" krzyknął Adam, po czym wziął ze stołu kilka jabłek i wyszedł, trzaskając za sobą drzwiami.

Przez długi czas syn miał napięte relacje zarówno z ojcem, jak i Anną. A po ostatnim spotkaniu z Anną ich relacje stanęły w martwym punkcie, gdy Anna zaczęła bezczelnie domagać się upublicznienia ich związku.

Pewnego dnia Adam postanowił porozmawiać z dziewczyną, wyjaśnić, że się spieszy, ale ta próba zakończyła się kłótnią, w której Anna po raz kolejny zażądała, aby się jej oświadczył.

I tak zmęczony tym wszystkim Michał postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i udał się do domu Anny, gdzie uzgodnił z jej rodzicami ślub młodych, nawet bez ich wiedzy.

Annie powiedziano, że Adam wyjechał na kilka dni w delegację, a Adam został po prostu wysłany do miasta po części zamienne do swojego samochodu, mówiąc, że samochód sąsiada wymaga naprawy, a jemu brakuje niektórych części.

Kiedy wrócił do domu i zobaczył Annę u siebie, był oczywiście zaskoczony i zapytał ją. "Co ty tu robisz?" - zapytał Adam, podkrążając oczy.

- "Co ja tu robię? Przecież mieszkam! Myślisz o rozwodzie? Takie małżeństwa były powszechne w tej wiosce. Przez pierwszy miesiąc Adam był strasznie zły na ojca, a potem zrozumiał, że nie mógł znaleźć nikogo lepszego od Anny.

Pisaliśmy również o: Allan Krupa pokazuje światu swoją miłość. Z nową dziewczyną na ekskluzywnej imprezie. "Miłość kwitnie"

Może zainteresuje: Stylowa rewolucja: 64-letnia Grażyna Torbicka zaskakuje suknią z wyjątkowym wycięciem. "Działanie drogich specyfików"

Przypominamy o: Z życia wzięte."Przypadkowo dowiedziałam się, że jestem adoptowaną córką, ale prawdziwe piekło zaczęło się po rozmowie z rodzicami"